Rubryka "doświadczenie zawodowe" w CV spędza sen z powiek wielu osobom poszukującym pracy - nie tylko tym, które szukają jej po raz pierwszy, lecz także tym, którzy chcą się przebranżowić czy zmienić stanowisko. Czy doświadczenie jest ważne? Jak patrzą na nie pracodawcy? Czy do tej rubryki powinno się wpisywać nawet zupełnie niepasujące do siebie stanowiska? Przeczytaj niniejszy artykuł i poznaj odpowiedzi na te pytania!

Czy doświadczenie zawodowe jest najważniejsze?

Nie da się ukryć, że większość pracodawców spojrzy przede wszystkim na nasze doświadczenie zawodowe, nie na umiejętności czy skończoną szkołę wyższą. Chcą wiedzieć, co robiliśmy, wyciągają z tego wnioski, liczy się dla nich wiedza, jednak praktyka bywa najważniejsza. Oczywiście nie można generalizować, ponieważ są też pracodawcy, dla których liczy się kreatywność czy właśnie skończony kierunek studiów. Wszystko zależy od profilu firmy, charakteru pracy, a czasami po prostu szczęścia.

W przypadku absolwentów, którzy rozpoczynają szukanie pierwszej pracy po studiach, mile widziane są staże i praktyki ponad te, które obowiązkowo trzeba było wykonać, aby zaliczyć przedmiot. Widzą wtedy, że potencjalny pracownik jest pracowity i chce zdobywać wiedzę. W tym przypadku często nieważne jest, jak bardzo odległe od siebie zawody wykonywał student podczas praktyk. Prawdopodobnie szukał swojej drogi i sprawdzał, w czym jest dobry i co go pasjonuje - to prawidłowa praktyka. Pracodawca na pewno to doceni. Pamiętajmy, że tego rodzaju pracę często można bez problemu pogodzić ze studiami, wykonując zadania nawet jedynie kilka godzin w tygodniu, dlatego, nawet jeżeli grafik na uczelni wydaje się napięty, spróbujmy swoich sił.

Jeżeli nasze doświadczenie zawodowe jest znikome, postarajmy się udowodnić swoje umiejętności w inny sposób. Pracodawcy cenią również kreatywne CV, inne od pozostałych, szczególnie w firmach, w których umiejętność kreatywnego myślenia jest pożądana. Pomóc może nam również dobry list motywacyjny, w którym przekonamy rekruterów, że warto zaprosić nas na rozmowę.

Doświadczenie zawodowe - co może wyczytać z niego pracodawca?

Pracodawcy nierzadko wyciągają wnioski z naszego doświadczenia zawodowego. Co mogą z niego wyczytać? Jeżeli w czasie studiów/nauki podejmowaliśmy się innych zadań - pracy, stażu, praktyk - jak już wspomnieliśmy, za pewne uznają nas za osoby pracowite, ambitne, które nie boją się wyzwań.

Podjęcie się różnego rodzaju praktyk uczy nas również tego, w jaki sposób współpracować z ludźmi, zachowywać się w firmie, wypełniać obowiązki, nabywamy tam pewnego rodzaju ogłady, uczymy się pracować i zdobywamy nie tylko kompetencje twarde, lecz także miękkie. To również z pewnością zostanie dostrzeżone i docenione.

Jeżeli wykonywaliśmy kilka zawodów związanych z tą samą branżą, nie powinniśmy się obawiać, że zostaniemy zakwalifikowani jako osoba niezdecydowana - wręcz przeciwnie. Wiemy bowiem, na jakim rynku chcemy działać, jednak szukamy na nim najlepszego dla nas miejsca. To również świadczy o tym, że jesteśmy ambitni, chcemy przecież trafić tam, gdzie poczujemy się najlepiej i będziemy rozwijać się z prawdziwą przyjemnością!

Jednak nie wszystko jest postrzegane tak entuzjastycznie. Nawet jeśli doświadczenie zawodowe jest bardzo bogate, ale dotyczy zupełnie odmiennych branż, a każda praca podejmowana była przez krótki okres, możemy sprawiać wrażenie chaotycznych i niezdecydowanych. Pracodawca nie może mieć też pewności, czy sami rezygnowaliśmy tak szybko z pracy, czy to firmy rezygnowały z nas. Takie częste zmiany bez logicznych powiązań są zazwyczaj traktowane nieprzychylnie.

Czy doświadczenie zawodowe warto modyfikować?

Niejednokrotnie nasze doświadczenie zawodowe jest niezwykle rozbudowane. Na studiach pracowaliśmy w sklepie, później przenieśliśmy się do biura obsługi klientów, a koniec końców rozpoczęliśmy pracę w bibliotece i tutaj chcemy rozwijać. Zastanawiamy się więc, czy warto wpisywać poprzednie stanowiska. Z pewnością jeżeli nabyte kompetencje przydadzą się w nowej pracy, warto o nich wspomnieć. W końcu zarówno w sklepie, jak i bibliotece mamy kontakt z klientem/użytkownikiem, rozwijamy miękkie umiejętności itp.

Jeżeli nasze doświadczenie jest ubogie, a dodatkowo w części niekoniecznie związane z branżą, możemy podzielić tę rubrykę i w jednej części zawrzeć dopasowane stanowiska, a inne umieścić np. w sekcji Pozostałe. Dzięki temu pracodawca zauważy, że cały czas pracowaliśmy, a od jakiegoś czasu jesteśmy w trakcie zmiany branży.

Oczywiście, nie każdy punkt jest konieczny - po 10 latach doświadczenia zawodowego, praktyki w biurze, które odbyliśmy z uczelnianego obowiązku, nie będą konieczne w tym miejscu. Spróbujmy więc selekcjonować, ale robiąc to, znajdujmy złoty środek i przemyślmy dokładnie każdą pozycję, którą zamierzamy pominąć.