W dzisiejszych czasach wszechobecnych telefonów komórkowych, prywatnych i służbowych, kontakt z pracownikiem jest znacznie łatwiejszy niż kilkanaście lat temu. Kiedy jednak rozpoznać, że pracownik odbywa dyżur pod telefonem, za który należy mu się wynagrodzenie, a kiedy nie? Na to i inne pytania odpowiedź znajdziesz w poniższym artykule.

Dyżur według Kodeksu pracy

Czas pracy pracownika zwany dyżurem określa Kodeks pracy w art. 1515. Z przepisów wynika, że pracodawca może zobowiązać pracownika do pozostawania w dyspozycji do pracy. Oznacza to, że jeśli w czasie dyżuru pracownik nie zostanie wezwany do pracy, to czas dyżuru nie jest wliczany do czasu pracy. Jednak czas pełnionego dyżuru musi przestrzegać dobowej normy czasu pracy i odpoczynku. Ponadto za czas pełnienia dyżuru w domu pracownikowi nie przysługuje ani wynagrodzenie, ani czas wolny.

Co istotne, powyższe regulacje nie dotyczą pracowników zarządzających zakładem pracy w imieniu pracodawcy.

Kiedy pracownik pełni dyżur?

Uznaje się, że dyżur pod telefonem jest to polecenie służbowe skierowane do pracownika, o obowiązku odbierania telefonu (służbowego lub prywatnego - w zależności od ustaleń) w określonych godzinach. Dyżur może polegać na pracy zdalnej - przez telefon lub przy komputerze (np. praca z klientem) albo na konieczności stawienia się w zakładzie pracy po wezwaniu telefonicznym. Przy ustaleniu, czy pracownik odbywa dyżur pod telefonem, czy nie najistotniejsze jest spełnienie dwóch warunków:

  • dyżur musi być na wyraźne polecenie przełożonego,
  • za nieodebranie telefonu pracownika mogą spotkać negatywne konsekwencje służbowe.

Kiedy nie musisz odbierać telefonu z pracy?

W dzisiejszych czasach pracownicy coraz częściej pracują nawet po powrocie do domu. Pracodawcy niestety tak samo często to wykorzystują i dzwonią do nich również po godzinach pracy. Podobnie jest w kontaktach z klientami, dla zdobycia kolejnego zamówienia pracownicy nie odmawiają kontaktu nawet w bardzo późnych porach lub w weekendy. Jest to jednak ich dobrowolny wybór wynikający z poczucia obowiązku lub innej motywacji. Nie można w tym przypadku mówić o dyżurze pod telefonem, jeśli dostępność pracownika po zakończonym czasie pracy nie wynika z polecenia służbowego pracodawcy. Poza tym za ewentualne nieodebranie telefonu, np. od przełożonego, nie będzie w tej sytuacji żadnych negatywnych konsekwencji dla pracownika.

Dyżur pod telefonem - wynagrodzenie czy wolne?

Kodeks pracy wskazuje, że pracownikowi za czas dyżuru (z wyjątkiem dyżuru pełnionego w domu) przysługuje czas wolny. Wymiar tego czasu wynosi tyle, ile sam dyżur. Jeśli pracodawca nie ma możliwości oddania pracownikowi czasu wolnego, w takim przypadku powinien wypłacić mu wynagrodzenie w wysokości jego stawki godzinowej lub miesięcznej.

W związku z powyższym, jeśli pracownik odbywa dyżur pod telefonem w domu i w jego trakcie nie wykona żadnej pracy (nie odbierze żadnego telefonu), to nie przysługuje mu za ten czas ani wolne, ani wynagrodzenie. Jeśli jednak w czasie dyżuru telefonicznego odbędzie kilka rozmów służbowych na łączny czas godziny, to pracodawca powinien pracownikowi oddać 1 godzinę czasu wolnego.

Dyżur jest obowiązkiem pracowniczym

Jak już zostało wspomniane na początku, dyżur pod telefonem jest na wyraźne polecenie pracodawcy. Tym samym odbywanie dyżuru jest obowiązkiem pracownika, tak jak wypełnianie innych poleceń (o ile są zgodne z przepisami). Niewykonywanie poleceń przełożonego również może wiązać się dla pracownika z negatywnymi konsekwencjami. Obowiązek odbywania dyżurów może być zapisany w regulaminie wewnętrznym zakładu pracy lub w umowie zawartej z pracownikiem. Jeśli jednak nie są uregulowane w ten sposób, to nie zmienia faktu, że stanowią one obowiązek pracownika.