Pracoholizm to jedna z chorób cywilizacyjnych. Cierpi na nią wiele osób, chociaż bardzo niewiele jest tego świadomych. Uświadomienie sobie tego faktu jest pierwszym krokiem do sukcesu. Warto przyjrzeć się typologii pracoholików oraz skutkom uzależnienia i sposobom, które mogą wspomóc walkę z nim.

Pracoholizm - typy pracoholików

Pracoholizm nie jest jednoznacznym uzależnieniem i u każdego może się objawiać w odmienny sposób. Działania jednak powtarzają się w pewnych grupach, dlatego też można wyróżnić typy pracoholików.

Wayne Oates, który wprowadził pojęcie pracoholizmu do nauki, wyróżnił 5 typów pracoholików:

  1. Pracoholik do szpiku kości - są to osoby niezwykle ambitne, które cechuje silny, chorobliwy wręcz perfekcjonizm, zaangażowane w swoje zadania, mające silną potrzebą kontroli współpracowników i odczuwające silne zdenerwowanie, kiedy ktoś wykazuje się nieprofesjonalizmem.

  2. Pracoholik nawrócony - to osoba, która zdała sobie sprawę ze swojego uzależnienia i nauczyła się, jak ważny jest czas wolny. Dba o niego, potrafi odłączyć się od pracy i pielęgnować inne sfery swojego życia.

  3. Pracoholik sytuacyjny - potrzebuje pracy, która da mu poczucie bezpieczeństwa, jeżeli taką ma, staje się spokojny i nie odczuwa potrzeby brania na siebie zbyt dużej liczby zadań, szanuje swój wolny czas.

  4. Pseudopracoholik - jak sama nazwa wskazuje, są to osoby, które raczej udają pracoholików, niż są nimi w rzeczywistości. Ich nadprogramowa pracowitość wynika jednak z chęci awansu czy premii.

  5. Pracoholik eskapista - jest to osoba, która ma problemy poza pracą i nadaktywność zawodowa pomaga mu uciec od wszelkich innych kłopotów.

Inną, znaną typologią jest podział wyodrębniony przez Bryana Robinsona, obejmuje on 4 typy pracoholików:

  1. Niestrudzony - osoba niezwykle pracowita, poświęcająca zadaniom całe dnie, niepobierająca urlopów i dni wolnych, nadzorująca pracę innych osób.

  2. Bulimiczny - taka osoba pracuje albo z niezwykłym zaangażowaniem, albo niemal wcale. Najczęściej długo jest nieefektywna, ale kiedy zbliża się termin zakończenia zadania, zaczyna pracować pilnie i pochłania ją to całkowicie.

  3. Rozkoszujący się pracą - osoba, która pracuje niezwykle wolno. Każde zadanie rozkłada na czynniki i analizuje pod każdym kątem. Zanim weźmie się tak naprawdę do pracy, długo się zastanawia. Kilkukrotnie sprawdza, czy ukończone zadanie na pewno zrobione jest najlepiej, jak to jest możliwe. Taki typ pracoholika opóźnia i znacznie utrudnia pracę w grupie.

  4. Z deficytami uwagi - przeciwieństwo wyżej wymienionego typu. Nie planują zadań, często rozpoczynają kilka jednocześnie, lubią sytuacje kryzysowe, bo napędzają ich do pracy, dlatego czasami sami je tworzą.

Jakie skutki niesie pracoholizm?

Czy uzależnienie może nieść za sobą pozytywne skutki? W przypadku pracoholizmu jest to możliwe. Jak wspominaliśmy w pierwszej części artykułu, pracoholik z czasem staje się coraz mniej efektywny, mimo czasu poświęcanego pracy. Początkowo jednak godziny spędzone nad zadaniami są niezwykle skuteczne, co wiąże się nie tylko z wyższą pensją, lecz także na przykład z awansem.

Jednak wydaje się być to jedyną zaletą tak intensywnej pracy. Poza tym z pewnością ucierpi na tym nasze zdrowie - zarówno fizyczne, jak i psychiczne. Niedosypianie, wysoki poziom stresu i inne czynniki mogą skutkować chorobami somatycznymi, permanentnym zmęczeniem, załamaniem nerwowym czy depresją.

Pracoholika łatwiej dopada wypalenie zawodowe. Ponadto często w parze z uzależnieniem idzie nadmierny perfekcjonizm, a tym samym ciągłe podnoszenie sobie poprzeczki i ogromne wyrzuty sumienia przy nawet najmniejszym błędzie.

Przez pracoholizm pogarszają się również kontakty z innymi ludźmi - nie tylko pracownikami, lecz także bliskimi. Trudno żyć z osobą, która albo ciągle mówi o pracy, albo stale pracuje. Dodatkowo pracoholicy nierzadko uważają kontakty z innymi za stratę czasu, który można byłoby poświęcić na więcej zadań.

Poza tym pracoholikom jest łatwiej popaść w inne nałogi, takie jak na przykład alkoholizm.

Pracoholizm - jak sobie z nim radzić?

Jeżeli zdajemy sobie sprawę z tego, że mamy skłonności do nieprawidłowego planowania pracy i zdarza nam się coraz częściej zarywać noce i poświęcać swój wolny czas, starajmy się w porę temu zaprzestać. Kiedy zauważymy zmiany w odpowiednim czasie, możemy sobie z nimi poradzić samodzielnie. Musimy po prostu jasno wyznaczyć sobie czas, który przeznaczamy na relaks i poświęcać sobie codziennie chociaż chwilę, a dodatkowo nie zapominać o urlopach i weekendach, które powinny służyć do regeneracji i nabrania nowej energii.

Jednak w wielu przypadkach trudno jest zatrzymać uzależnienie bez pomocy specjalisty. Dlatego też najlepszym sposobem okazuje się wizyta u psychoterapeuty. Dzięki temu będziemy mogli poznać źródło problemu i starać się je zwalczyć. Dodatkowo specjalista może pomóc nam nauczyć się organizować swój czas pracy oraz czas wolny, tak aby osiągnąć złoty środek.

Podczas leczenia bardzo istotne jest wsparcie bliskich nam osób, dlatego nawet jeżeli przez uzależnienie nasze kontakty z rodziną czy przyjaciółmi nieco się ochłodziły, nie powinniśmy bać się prosić ich o pomoc, dzięki ich obecności z pewnością będzie nam łatwiej.