Wczoraj złożyłam wypowiedzenie umowy o pracę z zachowaniem okresu wypowiedzenia. Pracodawca powiedział, że w takiej sytuacji nie muszę już w ogóle stawiać się w pracy. Czy za zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy będzie przysługiwało mi wynagrodzenie? Co z niewykorzystanym urlopem? A jeśli nie, to czy mogę nie wyrazić na to zgody i pracować podczas okresu wypowiedzenia?

 

Zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy podczas okresu wypowiedzenia do tej pory nie było uregulowane przepisami prawa pracy. Podstawami stosowania takiego rozwiązania były powszechna praktyka oraz wyroki sądowe. Jednak sytuacja ta zmienia się od 22 lutego 2016 roku.

Zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy - czy wymagana jest zgoda pracownika?

Zwolnienie pracownika z obowiązku świadczenia pracyokresie wypowiedzenia było dopuszczalne tylko na podstawie zgodnego porozumienia stron stosunku pracy. A decyzja o jednostronnym zwolnieniu z obowiązku świadczenia pracy musiała być podyktowana szczególnym interesem pracodawcy, przy czym jego celem nie mogło być szykanowanie pracownika. Od lutego 2016 roku decyzja w sprawie zwolnienia pracownika z obowiązku świadczenia pracy ma stanowić jednostronną czynność pracodawcy. Osoba zatrudniona nie musi wyrażać na to zgody. Jednak nie ma przeszkód, aby pracodawca uwzględnił sprzeciw zatrudnionego i dopuścił go do wykonywania pracy w okresie wypowiedzenia.

Zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy a urlop wypoczynkowy

Przed zwolnieniem pracownika z obowiązku świadczenia pracy, pracodawca powinien nakazać osobie zatrudnionej wykorzystanie pozostałego urlopu wypoczynkowego. Bowiem w myśl art. 1671 Kodeksu pracy, w okresie wypowiedzenia umowy o pracę pracownik powinien wykorzystać pozostały mu urlop wypoczynkowy, pod warunkiem że pracodawca udzieli mu takiego urlopu. Zwalniając pracownika z obowiązku świadczenia pracy z zachowaniem prawa do wynagrodzenia, nie można jednocześnie udzielić mu w tym samym okresie urlopu wypoczynkowego (zarówno bieżącego, jak i zaległego). Jeżeli urlop nie zostanie wykorzystany, przedsiębiorca jest zobowiązany do wypłaty ekwiwalentu za urlop.

Odwołanie ze zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy

Do końca roku 2015 pracodawca miał możliwość odwołania zwolnienia i ponownego powołania pracownika do pracy. Zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy nie oznaczało bowiem braku obowiązku pozostawania w dyspozycji pracodawcy.

Według nowych przepisów nie można odwołać pracownika z tego zwolnienia. Innymi słowy pracodawca nie może żądać powrotu pracownika do zakładu pracy (chyba, że strony przewidziały taką możliwość). Jest to jednoznaczne z tym, że przedsiębiorca nie ma prawa także wyciągać żadnych konsekwencji w sytuacji, gdy podwładny podejmie nową pracę.

Ważne!

Jeżeli strony zawarły umowę o zakazie konkurencji, która zabrania podjęcia pracy w innej firmie w okresie zatrudnienia bądź po jego zakończeniu, to pracownik nie może podjąć pracy podczas okresu wypowiedzenia.

Zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy a wynagrodzenie

Przepisy nie regulowały również jak należy ustalać wartość wynagrodzenia za czas zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy. Ogólnie przyjmowało się jeden z dwóch sposobów:

  • pierwszy polegał na stosowaniu zasad obowiązujących przy wyliczaniu ekwiwalentu za urlop,
  • drugi natomiast na ustaleniu wynagrodzenia w oparciu o przepisy dotyczące przestoju.

Zdecydowanie korzystniejszym dla pracownika było to pierwsze rozwiązanie, gdyż zobowiązuje pracodawcę do wliczenia do podstawy wynagrodzenia wszystkich jego składników. Za przestój bowiem należy się wyłącznie wynagrodzenie zasadnicze (bez składników dodatkowych, na przykład premii).

Projektowany art. 362 Kodeksu pracy, będzie określał jak należy obliczać wynagrodzenie za czas zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy. Za ten okres wynagrodzenie będzie ustalane w sposób identyczny jak za urlop wypoczynkowy.