Poradnik Pracownika

Cyfrowi nomadzi, czyli życie w ciągłej podróży

Cyfrowy nomada (digital nomad) to ktoś, kto porzucił stabilizację na rzecz życia i pracy w ciągłej podróży. Wybiera kierunek i po prostu tam jedzie, by za kilka tygodni przenieść się w zupełnie inne miejsce. Jak zostać digital nomad? Od czego zacząć? Czy taki styl życia jest dla każdego? Jaki kierunek wybrać?

Digital nomad – jak nim zostać?

Teoretycznie wystarczy znaleźć pracę zdalną i przeprowadzić się w inne miejsce z założeniem przebywania tam tymczasowo. Bycie digital nomad to jednak o wiele więcej – nowy sposób myślenia i styl życia. Trzeba całkowicie przewartościować priorytety i zrezygnować ze stabilizacji jaką daje praca na etat i zakup mieszkania na kredyt. Nie każdy potrafi myśleć w taki sposób i dostosować się do codziennych zmian.

Najlepiej na początku nie porywać się na głęboką wodę i nie działać w emocjach, ale sprawdzić czy taki styl pasuje do dane osobowości. Można na przykład wziąć bezpłatny urlop z pracy, przyjąć zdalne zlecenia i po prostu wyjechać na kilka tygodni, na próbę. Wystarczy sprawny komputer z dostępem do Internetu, przyda się też usługa VPN (na przykład ExpressVPN), żeby problemem nie były blokady krajowe i inne ograniczenia dostępu. Poza tym: paszport i odrobina pieniędzy na start.

Zlecenia znaleźć jest trudniej lub łatwiej, w zależności od zawodu i specjalizacji. Na jednym z wielu dostępnych portali dla freelancerów roi się od ogłoszeń w marketingu cyfrowym, tłumaczeniach, grafice, programowaniu itp. Popularne są również profesje wirtualnych asystentów i związane z mediami społecznościowymi. Warto też zadbać o zabezpieczenie finansowe – na przykład wynająć mieszkanie w Polsce lub zadbać o inne, awaryjne źródło dochodów.

Najlepsze kierunki dla cyfrowych nomadów

Wielu laików uważa, że bycie freelancerem to praca na plaży z drinkiem w dłoni. Nic bardziej mylnego – na dłuższą metę pozycja półleżąca jest bardzo niewygodna, promienie słoneczne rażą w oczy, a piasek w klawiaturze komputera potrafi bardzo rozproszyć uwagę. Dobry dostęp do Internetu, bezpieczeństwo, wiza, nocne imprezy, koszty życia – to decydujące czynniki przy wyborze celu podróży. 

Jedną z ulubionych destynacji jest Tajlandia. Upalny klimat, przepiękne plaże i ogromne owoce morza przyciągają rzesze cyfrowych nomadów, dla których stworzono tu wiele przestrzeni coworkingowych, specjalnych kawiarni, miejsc spotkań (joga, siłownie) i innych udogodnień. Koszty utrzymania są bardzo niskie i szacowane na mniej niż 1000 dolarów miesięcznie. Przyroda jest oszałamiająca, styl życia spokojny, a kryminalność właściwie nie istnieje. 

Z uwagi na formalności związane z wyjazdem, wielu Europejczyków decyduje się na należące do Hiszpanii Wyspy Kanaryjskie. Bardzo łatwo jest zorganizować podróż, a z większości państw Europy oferowane są tanie połączenia lotnicze. Pogoda jest stabilna i przez większą część roku oscyluje w granicach 20 stopni. Społeczność nomadów zorganizowała się świetnie, łatwo znaleźć w Internecie wspólne przestrzenie do pracy i zakwaterowania.

Inne popularne kierunki w Europie to Malta, Stambuł oraz Portugalia – zarówno Lizbona, jak i Porto. Lokalni mieszkańcy w Portugalii są bardzo przyjaźni, a jedzenie przepyszne. Problem polega na tym, że w Lizbonie społeczność nomadów głównie z ze Stanów Zjednoczonych, którzy dysponują większym budżetem, jest tak duża, że zawyżają ceny wynajmu. W Azji, poza Tajlandią, przyciąga Indonezja i Wietnam. Niektórzy decydują się również na Meksyk i Argentynę, choć w dobie koronawirusa wyprawa do tych miejsc może być nieco utrudniona przez zmieniające się ograniczenia krajowe.

Artykuł zewnętrzny, tekst partnera