W grudniu bieżącego roku kończą mi się urlopy przyznane w związku z urodzeniem dziecka. Nie chcę, aby współpraca z obecnym pracodawcą była kontynuowana, więc zamierzam złożyć wypowiedzenie umowy o pracę (zawartej na czas nieokreślony) po urlopie macierzyńskim. W jakim terminie mogę to zrobić i jak wygląda kwestia niewykorzystanego urlopu wypoczynkowego?

 

Pracownik może złożyć wypowiedzenie umowy o pracę w pierwszym dniu przystąpienia do pracy po urlopie macierzyńskim. Jest ono traktowane jako wypowiedzenie umowy przez jedną ze stron, z zachowaniem okresu wypowiedzenia. Okres wypowiedzenia umowy o pracę wynosi odpowiednio:

  • 2 tygodnie, jeżeli pracownik był zatrudniony u danego pracodawcy krócej niż 6 miesięcy,
  • 1 miesiąc, o ile staż pracy w danym zakładzie pracy to co najmniej 6 miesięcy,
  • 3 miesiące, gdy okres zatrudnienia wynosi minimum 3 lata.

Jeżeli pracownikowi powracającemu z urlopu macierzyńskiego przysługuje urlop wypoczynkowy, to obowiązkiem pracodawcy jest udzielenie zaległego urlopu, a w przypadku rozwiązania stosunku pracy, wypłacenie świadczenia pieniężnego z tego tytułu.

Zgodnie z art. 1671 Kodeksu pracy “W okresie wypowiedzenia umowy o pracę pracownik jest obowiązany wykorzystać przysługujący mu urlop, jeżeli w tym okresie pracodawca udzieli mu urlopu“. W związku z tym w okresie wypowiedzenia pracownik może wnioskować o udzielenie mu urlopu wypoczynkowego. Jeżeli w okresie wypowiedzenia umowy o pracę nie zostanie wykorzystany cały przysługujący urlop wypoczynkowy, wówczas pracodawca musi wypłacić ekwiwalent za niewykorzystane dni urlopu wypoczynkowego, w dniu rozwiązania umowy o pracę.