Prokrastynacja - słowo to często możemy zobaczyć w internetowych memach i komiksach. Stało się wytłumaczeniem zwykłego lenistwa, przez co urosły na jego temat nieprzyjemne stereotypy. Warto jednak wiedzieć, że pojęcie to w żadnym razie nie oznacza, że nam się nie chce, a przyczyny występowania prokrastynacji są bardziej złożone. Przez psychologów uznawana jest ona za zaburzenie psychiczne, z racji powtarzalnego cyklu działań i efektów, które utrudniają życie.

Prokrastynacja - co to jest?

Najogólniej mówiąc prokrastynacja jest to nałogowe odkładanie obowiązków na później. Tym samym czekamy do ostatniej chwili z ważnymi projektami, w efekcie wykonując je niedokładnie, ponieważ zwyczajnie nie mamy dostatecznej ilości czasu, by zająć się w tym porządnie. Odkładanie nie ma konkretnego powodu.

Osoby, których dotyczy prokrastynacja, często mają naprawdę rozbudowane plany i cele w życiu, jednak nie realizują żadnego z nich. Trudno jest im bowiem rozpocząć coś, co w perspektywie nie ma określonego czasu.

Cykl działania prokrastynatora

Jak już wspominaliśmy na początku, działania prokrastynatora są powtarzalne. Dobrym przykładem jest tworzenie pracy dyplomowej. Nie bez powodu prokrastynacja bywa nazywana syndromem studenta.

Początkowo student ma bardzo dużo czasu na napisanie pracy. Chociaż wie, że obowiązują go pewne terminy, uważa, że do głównego momentu, tzn. obrony, ma jeszcze dużo czasu, więc nie ma się co śpieszyć. Z czasem jednak zaczyna mieć wyrzuty sumienia, ponieważ zaczyna zdawać sobie sprawę, że termin jest już nieco bliżej, dodatkowo koledzy z uczelni mówią coś na temat swoich prac, których pisanie już rozpoczęli. Następnie student wyjaśnia przed samym sobą, dlaczego nie może w tym momencie zabrać się za pisanie. Chwilowo daje mu to poczucie pozornego relaksu. Zdarzyć się może również, że zacznie on zaprzeczać przed samym sobą, że naprawdę powinien coś zrobić i w tym momencie to odkłada. Ostatecznie robi wszystko na ostatnią chwilę lub nie robi tego wcale. Jednak tym razem obiecuje sobie, że przy kolejnym zadaniu będzie pełny mobilizacji. Niestety - nic z tego. Historia zatacza koło, a odległy termin sprawia, że zadanie znowu jest odkładane.

Prokrastynacja - przyczyny

Skąd bierze się prokrastynacja? Jakie ma podłoże? Otóż często wszystkiemu winne jest dzieciństwo - być może rodzice stawiali nam zbyt wysokie wymagania, a my baliśmy się, że im nie sprostamy, przez co do tej pory odczuwamy lęk przed tym, że coś nam się nie uda.

Wiele osób odczuwa również duży lęk przed nadmierną odpowiedzialnością, dlatego też nie wykonują pewnych zadań, bo boją się, że to przyniesie im sukces, za którym idzie wiele ważnych obowiązków.

Przyczyną może być też perfekcjonizm. Kiedy wszystko chcemy robić jak najlepiej, sprawdzać się, dawać z siebie 200% w każdej sytuacji, a nagle na naszej drodze pojawia się zadanie, któremu możemy nie podołać, zaczynamy bać się porażki do tego stopnia, że okładamy je w czasie tak długo, jak to tylko możliwe, w efekcie wykonując je często niezbyt poprawnie. Jednak w tej sytuacji możemy tłumaczyć sobie ten fakt krótkim czasem, jaki mieliśmy na realizację.

Są również osoby, które najlepiej pracują z terminem nad głową. Perspektywa konsekwencji, jakie mogą nas spotkać, sprawia, że wykonujemy zadania efektywniej i lepiej. Wówczas odkładamy wszystko na później, ale realizacja jest prawidłowa, a my mamy większą motywację - napędzają nas towarzyszące deadline’om emocje.

Czy dopadła Cię prokrastynacja?

Jakie objawy mogą świadczyć o tym, że dopadła Cię prokrastynacja? Zastanów się, jak często robisz zadania na ostatnią chwilę i odkładasz je na później. Zwróć uwagę na to, czy ciążą ci one i czy masz wyrzuty sumienia przez to, że nie robisz czegoś, co powinieneś. Przemyśl swoją organizację pracy: czy udaje ci się planować zadania i ustalać ich ważność? Być może obawiasz się planów, które mają dłuższy termin i nie rozpoczynasz żadnego z nich, jeżeli nie masz określonej daty zakończenia? Obiecujesz sobie, że od jutra staniesz się zupełnie innym człowiekiem i nic z tego nie wynika?

Być może twoje problemy w pracy lub fakt, że ciągle wydaje ci się, że coś powinieneś zrobić i nie możesz zupełnie się zrelaksować są związane właśnie z prokrastynacją.

Czy prokrastynację można wyleczyć?

Prokrastynacja i częste uczucie wyrzutów sumienia oraz stres z tym związany, może doprowadzić do nerwicy, a nawet depresji. Dlatego też z całą pewnością warto spróbować z nią walczyć, aby poczuć się lepiej i lżej.

Jeżeli chcemy osiągnąć zamierzone cele i lepiej wywiązywać się z powierzonych obowiązków, jednak nawyk odkładania i lęk przed porażką są silniejsze, postarajmy się to zmienić wręcz na siłę. Chociaż może być to długi i trudny proces warto spróbować zmusić się do pracy i wykonania wszystkich zadań. Być może pomocny będzie w tym przypadku odpowiednie planowanie w ciekawej formie, np. bullet journal?

Jeżeli sami nie jesteśmy w stanie sobie pomóc - wybierzmy się do specjalisty. Odpowiednio przeprowadzona terapia pomoże nam w odnalezieniu źródła problemu. Kiedy go poznamy, łatwiej będzie nam stoczyć walkę z prokrastynacją.

Każdy powinien odpocząć, a wielozadaniowość jest męcząca, jeżeli jednak czujesz, że nie jesteś w stanie zmusić się nawet do tych zadań, które koniecznie musisz wykonać, zastanów się, czy nie jest to nawyk odkładania wszystkiego na później. Jeżeli wszystko na to wskazuje - postaraj się go zwalczyć. Dzięki temu będziesz wydajniejszym pracownikiem i oprócz tego, że twoja skuteczność wzrośnie, poczujesz się też lepiej psychicznie. Warto spróbować swoich sił.