Trema przed wystąpieniami publicznymi dopada wielu z nas. Można bez przesady powiedzieć, że zdecydowanie mniej osób lubi występować przed innymi ludźmi i czuje się wtedy w swoim żywiole. Dla większości tego rodzaju aktywność jest niezwykle stresująca. Wydawać by się mogło, że najprościej pozbyć się zmartwień, po prostu unikając wystąpień, jednak nie zawsze mamy taką możliwość. Przykładowo, kiedy otrzymamy takie polecenie od pracodawcy, nierzadko nie mamy możliwości powiedzenia “nie”.

Nie da się ukryć, że trema przed wystąpieniami publicznymi w mniejszym lub większym stopniu dotknęła każdego z nas. Trudno bowiem znaleźć kogoś, kto nigdy nie występował przed innymi - zaczyna się to już w przedszkolu i ciągnie się przez cały okres szkolny. Nawet jeżeli uda nam się jakimś sposobem ominąć wszelkie akademie i wystąpienia, na studiach może to być niemal nie do przejścia. Prezentacje czy prowadzenie zajęć to niemal norma. Skoro więc w wielu przypadkach po prostu nic z tym nie możemy zrobić, warto się przełamać i występować najczęściej jak się da. Może to być dla nas krok do przodu, doskonałe ćwiczenie i udowodnienie sobie, że damy radę ze wszystkimi przeciwnościami. Poza tym dobre wystąpienie może sprawić, że osiągniemy coś ważnego i pokażemy się z najlepszej strony.

Jak objawia się trema przed wystąpieniami publicznymi?

Wiele osób doskonale zna objawy, które wskazują na to, że dopadła nas trema przed wystąpieniami publicznymi. Zazwyczaj towarzyszy jej silny ścisk w żołądku lub wrażenie, że wszystko nam się w nim przewraca, a nawet mdłości. Poza tym dość często występuje również drżenie rąk, wrażenie, że serce “przeniosło się” do gardła, szybsze bicie serca, wrażenie suchości w ustach, problemy z koncentracją czy silne rumieńce na twarzy. Niektóre osoby nie pamiętają zupełnie tego, co sobie przygotowały i mają wrażenie białej tablicy.

Przyczyną takiej reakcji organizmu może być obawa przed krytyką innych ludzi. Poza tym winna może być niska pewność siebie i negatywne nastawienie. Wiele osób stresuje się także dlatego, że zupełnie nie są przygotowane do wystąpienia, a jak wiadomo, im mniej będziemy ćwiczyć, tym bardziej opanuje nas trema przed wystąpieniami publicznymi.

Trema przed wystąpieniami publicznymi - jak z nią walczyć?

Trema przed wystąpieniami publicznymi bywa paraliżująca. Jest jednak kilka sposobów, które mogą pomóc w jej pokonaniu. Jak zmniejszyć stres?

  • Warto rozpoznać przyczynę stresu, wówczas o wiele łatwiej jest go pokonać.

  • W przypadku wystąpień publicznych najlepszą metodą walki z tremą jest jak najczęstsze występowanie przed publicznością. Takie ćwiczenie okazuje się zdecydowanie najlepsze.

  • Wystąpienie należy poprzedzić odpowiednimi i solidnymi przygotowaniami. Spisanie kilku słów na kartce dzień przed wygłaszaniem, z pewnością nie jest dobrym rozwiązaniem. Przygotuj treść i skup się na niej. Nie chodzi o to, żeby nauczyć się jej bez zrozumienia i wyklepać jak regułkę. Będzie to nieciekawe i nienaturalne. Poza tym zabraknie nam jednego słowa i nie będziemy potrafili kontynuować, co będzie dla nas jeszcze bardziej stresujące. Nie czytajmy również slajdów. Nie taka jest ich rola. Mają być one uzupełnieniem, więc jeżeli składać się na nie będzie mnóstwo tekstu, który przecież i tak każdy może sobie przeczytać samodzielnie, a ty skupisz się na jego recytacji, ludzie będą walczyć ze sobą, by nie usnąć z nudów. Nawet jeżeli temat jest arcyciekawy.

  • Dobrym sposobem jest także dokładna wizualizacja. Ćwicząc wystąpienie wyobraźmy sobie jak najwięcej szczegółów, ludzi, możliwe sytuacje. To naprawdę pomaga i pozwala zmniejszyć stres.

  • Niewiele działań pójdzie dobrze, jeżeli nasze nastawienie będzie złe. Choć mówienie o pozytywnym myśleniu wydaje się banalne, czasem głupie, to naprawdę pomaga w przezwyciężeniu tremy. Musimy sobie powtarzać, że jesteśmy dobrze przygotowani i wszystko pójdzie dobrze.

  • Postaraj się nie rozglądać po sali. Zawsze znajdzie się na niej ktoś, kto został niejako zmuszony i wcale nie chce uczestniczyć w wystąpieniu. Wyraźnie znudzona osoba z pewnością ci nie pomoże. Dlatego nie wpatruj się w widownię. Ewentualnie zerkaj tam, gdzie na pewno siedzą przychylne ci osoby.

  • Nie pij kawy ani napojów energetycznym przed wystąpieniem. Trema przed wystąpieniami publicznymi i tak objawia się drżeniem rąk, a to może tylko pogłębić ten objaw. Wypij ziołową herbatę, na przykład uspokajającą melisę.

  • Kontroluj oddech. W stresie jest on bardzo płytki, a my czujemy się przez to gorzej. Staraj się go uspokoić i nieco pogłębić.

  • Starajmy się uśmiechać i przybrać odpowiednią, otwartą postawę. Zgarbiona osoba ze spuszczoną głową nie przyciągnie niczyjej uwagi.

  • Jeżeli temat wystąpienia na to pozwala, nieco się rozluźnijmy i pokażmy, że mamy dobre poczucie humoru. Oczywiście nie powinno się przesadzać z żartami, ale nieco śmiechu przyda się wszystkim.

Czy trema przed wystąpieniami publicznymi zawsze jest zła?

Mamy przeświadczenie, że z tremą przed wystąpieniami publicznymi trzeba walczyć. Istnieje jednak pogląd, że tak naprawdę warto po prostu ją zaakceptować. Jest to dla wielu z nas nieodłączna część każdego wystąpienia, dlaczego więc po prostu nie spróbować się do niej przyzwyczaić? Trema po prostu się pojawia, nie można powiedzieć z góry jednoznacznie, czy jest dobra, czy zła, może przecież działać motywująco. Skoro więc takie emocje nam towarzyszą, pozwólmy im na to. Już sama świadomość takiego stanu da nam więcej spokoju.

Taką technikę stosuje aktor Josh Pais, który trenuje osoby narażone na tremę. Stara się, żeby wystąpienia nie były dla nich tak stresującym przeżyciem. Jego zdaniem to zdenerwowanie jest jedynie ruchem atomów w naszym ciele i tak czy inaczej się one tam znajdują, dlatego nie ma sensu na siłę próbować ich uspokajać. Dzięki temu można oswoić stres, a oswojony stres z pewnością nie jest tak bardzo odczuwalny.

Zatem z tremą nie zawsze należy walczyć. Jeżeli nie jest dla nas paraliżująca, może stanowić ogromną motywację i potęgować nasze możliwości oraz umiejętności.