Stres może działać na organizm i psychikę człowieka w sposób mobilizujący i aktywizujący. Jest to tak zwany eustres - pozytywny, lekki. Problem pojawia się wtedy, gdy stres zaczyna na nas działać destrukcyjnie, spowalniając działania lub czasem nawet paraliżując.

Badania przeprowadzone w Wielkiej Brytanii dowodzą, że 37% spośród 2 tys. respondentów określiło pracę jako najbardziej stresujący czynnik w ich życiu. Nawet problemy finansowe nie stresują nas tak bardzo (30% wskazań), jak wykonywanie codziennych zawodowych obowiązków.

Przyczyny stresu w pracy

Przyczyn oczywiście jest wiele. Od naszych predyspozycji psychologicznych odpowiadających za mniejszą lub większą odporność na stres, zależy co w nas wyzwala strach mniejszy lub większy. Polacy w różnych badaniach wskazują, że najbardziej stresująco wpływa na nich niepewność zatrudnienia. Nie jest to nic dziwnego, przecież od tego, czy mamy pracę, zależy poziom życia naszego i naszej rodziny. Na kolejnych  miejscach najbardziej stresujących czynników w pracy znalazły się przepracowanie, mobbing, brak wsparcia ze strony kolegów i przełożonych.

Nazwij swój stres

Pierwszym krokiem w radzeniu sobie ze stresem jest nazwanie go. Chodzi o to, abyśmy zdefiniowali, konkretnie określili mapę swojego stresu - co nas stresuje, w jakim stopniu i dlaczego. Po pierwsze odnalezienie źródła stresu jest punktem wyjścia do radzenia sobie z nim, a po drugie wypowiedzenie na głos, co nas stresuje, często automatycznie zmniejsza poczucie strachu.

Unikaj stresorów

Nie ma jednego uniwersalnego przepisu na to, jak radzić zwalczyć stres. Wszystko zależy od naszego podejścia i faktycznego problemu, który mamy. Jednym z najbardziej naturalnych sposobów jest unikanie sytuacji lub czynników stresujących. Nie należy tego interpretować jako ucieczki, a jako przewidywanie i zapobieganie. Zminimalizowanie częstotliwości występowania sytuacji stresujących na pewno sprawi, że będziemy czuć się lepiej.

Stres a zarządzanie sobą w czasie

Często stres w pracy wywołany jest przez nieustanną presję czasu. Ciągły pośpiech, zadania, które powinny być zrealizowane na wczoraj, rywalizacja z kolegami z działu, zbyt dużo zadań na głowie i koleżanka z innego działu opowiadająca historię swojego życia. To wszystko wpływa na nasze poczucie permanentnego braku czasu. A wystarczy stworzyć plan i konsekwentnie go realizować. Naucz się zarządzać sobą w czasie, a okaże się, że masz go całkiem dużo. Zastanów się, czy wszystkie zadania które wykonujesz są konieczne? A może tak na prawdę należą do obowiązków innej osoby? Natomiast dobrym pomysłem na rozmowy z koleżanką jest zaplanowana przerwa, która nie zburzy planu całego dnia. Zarządzanie sobą w czasie w dużej mierze wiąże się z asertywnością. Zdrowy egoizm i umiejętność mówienia “nie” w sytuacji kiedy jest to możliwe, wpłynie pozytywnie na stan twojego zdrowia psychicznego.

Czas na odpoczynek

Mimo stosowania się do powyższych rad, nie da się całkowicie wyeliminować sytuacji stresujących, ponieważ są one naturalnym elementem naszego życia. W związku z czym warto też nauczyć się odpoczywać i odreagowywać wszystkie złe emocje, które nas dotykają. Niestety coraz częstszym zjawiskiem staje się podejście młodych ludzi, którzy uważają, że odpoczynek jest startą czasu. W czasie wolnym trzeba się rozwijać, dokształcać albo nadrabiać zaległą pracę. Niestety taka postawa zamyka zaklęty krąg przemęczenia psychicznego i fizycznego, zestresowania, a w konsekwencji prowadzi do wypalenia zawodowego, często nawet do depresji. Tak więc nauka odpoczynku wcale nie musi być łatwa. Zacznij od metody małych kroków - codziennie wygospodaruj dla siebie 30 min - wyłącz telefon i internet. Idź na spacer z psem, zrób sobie kąpiel lub zafunduj sobie co jakiś czas masaż relaksacyjny. Daj sobie prawo do poświęcenia czasu tylko dla siebie.

Zmęcz się - uwolnij endorfiny

Na przełomie kilku ostatnich lat nasze społeczeństwo stało się społeczeństwem biegaczy. Oprócz pozytywnego wpływu na zdrowie, wiele osób uprawiających ten sport wskazuje go jako sposób na odstresowanie i “zresetowanie” po trudnym dniu pracy. Nie lubisz biegać? Poszukaj innej aktywności fizycznej, która sprawi ci więcej przyjemności: basen, joga, rower czy spacer z dzieckiem. W trakcie uprawiania sportu w naszym organizmie uwalniają się endorfiny, czyli hormony szczęścia. To one sprawiają, że mówimy, że wyładowaliśmy złe emocje, a tak naprawdę zastąpiliśmy złe tymi pozytywnymi. Efektem ubocznym uprawiania sportu jako odstresowywacza jest poprawa naszego wyglądu, kondycji i zdrowia, co chyba każdemu z nas poprawia humor.

Opanuj emocje

Stres, który przeżywamy w pracy, pewnie niejednemu z nas przysporzył kłopotu. Złośliwy komentarz, cięta riposta, nazbyt emocjonalny mail do przełożonego lub podwładnych kreuje nasz wizerunek jako osoby histerycznej, nieumiejącej panować nad emocjami. Z kolei reagowanie płaczem na uwagi przełożonego lub kolegów czynią z nas osoby niedojrzałe emocjonalnie. W takich sytuacjach pozwól opaść emocjom. Policz do 10 zanim coś powiesz - to najłatwiejsze co możesz zrobić. Jeśli to możliwe poproś o chwilę przerwy i wróć do tematu za 10 min - w tym czasie spróbuj się uspokoić. Nie wyolbrzymiaj problemu i staraj się nie nakręcać (przysłowiowe widły z igły). Najtrudniejsze, aczkolwiek nie niemożliwe jest wyzbycie się emocji i chłodne, realistyczne określenie faktów.