Umiejętność prezentacji, opanowanie, odpowiednia gestykulacja i postawa – świadoma mowa ciała charakteryzuje każdego dobrego managera. Sztuka właściwego formułowania i odczytywania komunikatów niewerbalnych jest bezcenną umiejętnością podczas negocjacji biznesowych, sprzedaży i spotkań towarzyskich. Jak się jej uczyć i jak ją odczytywać?

Mowa ciała i jej magia

Nieraz pewnie zastanawiałeś się skąd ten czar w trenerach i mówcach motywacyjnych. Otóż to nie magia, a opanowana do perfekcji sztuka komunikacji. Jak temu sprostać, by przemawiać tak żeby nas słyszano, rozumiano i szanowano? Ku częstemu zdziwieniu podstawą tychże zachowań jest mowa ciała. To jak się poruszamy, jak gestykulujemy i jak wyglądamy składa się na to, jak postrzegają nas inni. Zwróć uwagę jak oceniasz ludzi, np. którego polityka darzysz największym zaufaniem, a później obserwuj jego body language. Gestem można zdobyć niejedno ludzkie serce! Przyjrzyjmy się jednak bliżej zasadom, według których powinno się niewerbalnie istnieć w środowisku pracy.

Mowa ciała a stres

Reakcje naszego mózgu związane z sytuacją zagrożenia są niemożliwe do kontrolowania. Mowa ciała związana z emocjami takimi jak strach czy stres limbicznie objawia się tak samo jak u pradawnych przodków. Następstwem ewolucji są jednak coraz bardziej subtelne odpowiedzi naszego ciała. Jeżeli jesteś świadomy tego, jakie gesty identyfikują poszczególne stany emocjonalne, będziesz w stanie po pierwsze panować nad swoim zachowaniem, a po drugie obserwować reakcję innych. Jest to ogromnie istotna umiejętność podczas spotkań biznesowych, szczególnie negocjacyjnych. Najszczerszą częścią naszego ciała są… stopy! To właśnie ich ustawienie zdradza nam najwięcej o naszym rozmówcy. Stopy są najmniej „świadomą” i rzadko kontrolowaną partią ciała. To w jakim kierunku są zwrócone wyraża bezpośrednie zainteresowanie. Dobrze wychowana osoba, nawet jeżeli np. się spieszy do wyjścia, a rozmowa jeszcze trwa, ciałem zwrócona jest rozmówcy. Jej stopy natomiast komunikują chęć opuszczenia pomieszczenia i na pewno zwrócone będą w kierunku drzwi. Dolna część ciała jako pierwsza okazuje dyskomfort lub pośpiech w danej sytuacji. Jako przełożony, obserwując taką sytuację, wiedz, że najpewniej pracownik stopami i myślami jest już gdzieś indziej.

Gesty niepokoju

Istnieje szereg subtelnych gestów, które pojawiają się w sytuacjach dyskomfortu czy niepokoju. Watro nauczyć się je odczytywać i kontrolować. Najczęstszym przykładem jest dotykanie szyi lub karku. Z jednej strony może być to sygnał obniżonej pewności siebie, z drugiej potrzeba odreagowania napięcia. Mowa ciała kobiet bardzo często wyraża się dotykaniem okolic mostka lub dekoltu. Innym gestem uspokajającym jest pocieranie dłoni lub splatanie palców. Im precyzyjniej obserwujemy własne ciało, tym bardziej jesteśmy w stanie panować nad sobą i interpretować zachowania innych. Praca nad zachowaniami niewerbalnymi jest długa i żmudna, ale konsekwentnie dążąc do celu, można osiągnąć ogromną przewagę w relacjach interpersonalnych. 

Podstawy postawy

Czy to podczas wystąpienia publicznego, czy rozmowy face to face bardzo ważna jest postawa naszego ciała. O dużej pewności siebie świadczy mowa ciała wyrażana poprzez szeroki rozstaw nóg, zarówno podczas stania, jak i siedzenia. Im bardziej postawa jest otwarta, tym bardziej dominujemy przestrzeń. Ludzie robią to w różny sposób. Jedni obszernie gestykulują, inni podczas zebrania rozkładają swoje dokumenty na pół stołu. Oznaki pewności siebie są pożądane w świecie biznesu. Należy jednak umiejętnie rozróżniać ją od arogancji i dominacji. Granica bywa cienka, ale wciąż łatwo wyczuwalna. Ciekawym dodatkiem do postawy są kciuki. Zazwyczaj osoby zajmujące wysoką pozycję społeczną wkładając ręce do kieszeni pomijają kciuk – to niewątpliwa pewność siebie. O czymś zupełnie odwrotnym świadczą te same palce jako jedyne wetknięte do kieszeni. Gestu tego powinny wystrzegać się osoby na kierowniczych stanowiskach.

Mowa ciała i prawda w niej zapisana

Istnieje szereg niuansów związanych z mową ciała, które są zwierciadłem ludzkich emocji. Jednym z przykładów jest krzyżowanie rąk. Dużo ludzi słuchając rozmówcy, robi to swobodnie (i nic w tym złego). Gdy jednak ten sam gest wzbogaca zaciśnięcie dłoni na przeciwległych ramionach, to już niewątpliwa oznaka dyskomfortu psychicznego. Studia nad mową ciała dotyczą bardzo szerokich i poważnych obszarów. Za sprawą Joe Navarro, słynnego agenta FBI, gesty stały się podstawą skutecznych przesłuchań. Znakomity psycholog Paul Ekman poświęcił niemal całe życie na badanie tego co niewerbalne, ze szczególnym uwzględnieniem ekspresji mimicznych. W Polsce obszernie i rzetelnie do tego zagadnienia podchodzi Piotr Marszałkowski http://marszalkowski.org i Wojciech Laskowski http://synergologia.com.pl. Aby stać się dobrym mówcą, prezenterem czy negocjatorem, należy konsekwentnie uczyć się na błędach. Samokrytyka działa świetnie! Jednym  z najlepszych rozwiązań korygowania własnej mowy ciała jest nagrywanie swoich wystąpień oraz ich późniejsze analizowanie. Warto jednak podeprzeć się fachową literaturą, której krótka lista znajduje się poniżej. Świadomość potęgi mowy ciała tożsamej z ludzką emocjonalnością to ogromna wartość. Z jednej strony panujemy nas samym sobą, z drugiej interpretujemy zachowania innych. Odpowiednio i konsekwentnie wykorzystując niewerbalną wiedzę, można naprawdę wspiąć się na wyżyny biznesu!