Poradnik Pracownika

Obowiązki pracodawcy w czasie upałów

Jednym z podstawowych obowiązków pracodawcy jest zapewnienie pracownikom bezpiecznych i higienicznych warunków pracy. W gorące dni właścicielom firm przybywa zadań. Jakie są obowiązki pracodawcy w czasie upałów według przepisów obowiązujących w Polsce? Sprawdzamy!

Zimne napoje to podstawa

Wysokie temperatury wpływają nie tylko na efektywność pracownika, ale również jego samopoczucie. W gorące dni chłodne napoje to podstawa – z jednej strony pozwalają one nawodnić organizm, z drugiej skutecznie orzeźwiają i schładzają. Kiedy pracodawca ma obowiązek dostarczyć pracownikom zimne napoje? Odpowiedź znajduje się w Rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 28 maja 1996 r. w sprawie profilaktycznych posiłków i napojów.

Zgodnie z przywołanym rozporządzeniem pracodawca dostarcza napoje, gdy temperatura powietrza przekracza 25°C na zewnątrz i 28°C w pomieszczeniu. W przepisach na próżno szukać informacji o rodzaju napojów. Przyjmuje się, że może to być woda, ale również inne płyny, np. soki owocowe czy napoje gazowane, które preferują pracownicy.

Chłodne napoje powinny być do dyspozycji pracowników przez cały dzień. Pracodawca nie może ograniczać dostępu do nich swoim podwładnym. W przepisach nie znalazła się też informacja o możliwości wypłaty ekwiwalentu pieniężnego zamiast dostarczania napojów. Inaczej mówiąc, od tego obowiązku pracodawca nie może się uwolnić, oferując pracownikowi inne rozwiązania. Z kolei dla pracowników oznacza to przede wszystkim wygodę – w upalne dni nie muszą we własnym zakresie zapewniać sobie dostępu do wody.

Krótszy czas pracy? To dobra wola pracodawcy

Upał – podobnie jak bardzo niska temperatura – może uniemożliwić pracownikowi wykonywanie zadań. Czy obowiązkiem pracodawcy w czasie upałów jest zwolnienie podwładnych z pracy? Nie, to wyłącznie dobra wola właściciela firmy. Jeżeli pracodawca uzna, że efektywność pracowników jest bardzo niska, może zdecydować o przerwaniu pracy i odesłaniu ich do domów. Alternatywą jest zarządzenie przerwy. Takie rozwiązanie jest praktykowane zwłaszcza w firmach, których pracownicy wykonują obowiązki na zewnątrz. Jak wówczas wygląda kwestia wypłaty wynagrodzenia?

Jeżeli pracodawca skraca czas pracy swoich pracowników z powodu upałów, musi pamiętać, że należy się im wynagrodzenie w pełnej wysokości. To efekt tego, że decyzja o skróceniu dnia pracy jest fakultatywna, a nie wymagana przepisami.

W przypadku pracy biurowej korzystnym dla obu stron rozwiązaniem może być umożliwienie pracownikom wykonania zadań zdalnie. Jeżeli pracownik jest odpowiedzialny np. za sporządzanie raportów, z powodzeniem może przygotować ten dokument w domowym zaciszu. Nie tylko nie straci czasu na dojazd do zakładu, ale może też samodzielnie zdecydować o godzinach pracy, np. rozpocząć ją późnym popołudniem lub wieczorem, gdy temperatura spada.

Klimatyzacja nie jest obowiązkowa

Mimo że skrócenie czasu pracy w najgorętsze dni roku nie jest koniecznością, pracodawca powinien podjąć działania, dzięki którym obniży temperaturę w pomieszczeniach. W tym celu w biurach często montuje się klimatyzację. Czy to wymóg? Również nie – to dobra wola pracodawcy i jeden z wielu sposobów, by polepszyć warunki pracy w zakładzie.

Inne działania, które może podjąć pracodawca, by zapewnić pracownikom optymalne warunki do pracy, to np. montaż żaluzji w oknach czy wstawienie do pomieszczeń wentylatorów. Z drugiego rozwiązania bardzo chętnie korzystają firmy, które nie mogą pozwolić sobie na montaż klimatyzacji, a następnie utrzymanie jej w należytym stanie.

Minimalizując niedogodności związane z wysokimi temperaturami w miejscu pracy, pracodawca działa również w swoim interesie. Wykonywanie pracy w optymalnej temperaturze sprzyja wysokiej efektywności, a to jeden z czynników, na których firmom powinno zależeć najbardziej.