Poradnik Pracownika

Prośba o podwyżkę - dlaczego boimy się rozmowy z szefem?

Prośba o podwyżkę to temat znany, ale często unikany przez pracowników. Czy czekanie na krok ze strony pracodawcy ma sens? Dobrym momentem porozmawiania o podwyżce jest ocena pracownicza, podczas której omówiony zostanie poziom kompetencji pracownika, luki kompetencyjne, wzrost wiedzy i umiejętności, postawa do pracy, możliwość awansu czy  ścieżka rozwoju, np. szkolenia. W niniejszym artykule przedstawimy, o czym należy pamiętać, udając się na taką rozmowę z przełożonym, a czego lepiej unikać - czyli jak dobrze przygotować się do rozmowy z szefem na temat podwyżki. Przeczytaj i dowiedz się czy prośba o podwyżkę może mieć złe skutki.

Prośba o podwyżkę - jak dobrze się przygotować?

Jest kilka niezbędnych kwestii, o których nie należy zapomnieć.

Postaraj się spojrzeć na sytuację z punktu widzenia przełożonego

Przygotowując się na rozmowę oraz w trakcie spotkania, spróbuj postawić się na miejscu przełożonego. Należy pamiętać, że zarówno ty i twój przełożony macie pewne oczekiwania względem tego, jak powinna wyglądać wasza współpraca. 

Prośba o podwyżkę - odpowiedni czas na taką rozmowę

Wcześniej ustal z przełożonym, kiedy możecie umówić się na spotkanie, by spokojnie porozmawiać na ważny dla ciebie temat. Niestosowne  byłoby, gdybyś wracając z kuchni z kubkiem kawy, wszedł do gabinetu szefa i nagle podjął temat podwyżki. Nie byłoby to profesjonalne zachowanie z twojej strony, poza tym ani ty, ani szef nie bylibyście przygotowani na taką rozmowę. Ważne, by nie załatwiać takiej sprawy w natłoku spraw, między jednym a drugim telefonem czy spotkaniem. Gdybyś zauważył, że dzisiejszy dzień pomimo zaplanowanego spotkania nie jest odpowiedni, bo twój szef ma urwanie głowy lub jest zdenerwowany i zaabsorbowany jakimś innym tematem - odpuść i przełóż spotkanie na spokojniejszy moment (chyba że wiesz, że takie spokojne dni należą do rzadkości w twojej firmie i że trudno będzie wyznaczyć nowy termin, bo kalendarz szefa jest napięty - wtedy po prostu zrealizuj zaplanowane spotkanie). 

Drugą istotną kwestią jest właściwy moment na podwyżkę. Nie można dokładnie określić idealnego momentu, ale jeśli czujesz i masz poparcie w formie wyników twojej pracy, że powinieneś otrzymywać wyższe wynagrodzenie lub że zwiększył ci się zakres obowiązków, warto pomyśleć o takiej rozmowie. Tak jak zostało wspomniane na początku, możliwym momentem na podjęcie tego tematu jest ocena okresowa pracownika.

Przygotuj się do rozmowy

Przed spotkaniem przemyśl całą sprawę, przygotuj argumenty, które zaprezentujesz. Możesz wziąć ze sobą wcześniej sporządzone notatki, które pomogą ci przedstawić to, co chcesz przekazać.

Pamiętaj!
Prośba o podwyżkę nie powinna zawierać prywatnych argumentów, np. potrzebuję wyższej pensji ponieważ kupuję mieszkanie czy spodziewamy się z żoną dziecka.

Do kluczowych argumentów należą:

  • większa niż do tej pory liczba wykonywanych zadań i obowiązków

  • otrzymanie zupełnie nowych, nadprogramowych obowiązków - większy zakres naszej odpowiedzialności

  • podniesienie swoich kwalifikacji, np. poprzez kursy doskonalące zawodowo lub studia podyplomowe

  • wyniki pracy, które przełożyły się na sukces firmy, np. ukończenie ważnego projektu przed końcem ustalonego terminu.

Ważne!
W trakcie rozmowy przedstaw, w jaki sposób to, co robisz, jest tożsame z celami i założeniami firmy i zespołu, z którym pracujesz. Pamiętaj, by w trakcie rozmowy spróbować odłożyć na bok emocje i starać się przedstawić racjonalne argumenty.

Awaryjny plan “B” a prośba o podwyżkę

Zastanów się i zwizualizuj sobie sytuację, w której przełożony kategorycznie odmówi ci udzielenia podwyżki. Czy chcesz wtedy zakończyć spotkanie i nadal być w takiej samej pozycji jak przed, czy może zastanawiasz się nad zmianą pracy? Warto rozważyć jeszcze inną opcję: pomyśl, czy są rzeczy, poza podwyżką, na których ci zależy i które również by cię satysfakcjonowały, np. elastyczny czas pracy, dofinansowanie do benzyny, szkolenia. Pamiętaj, powinieneś być przygotowany na każdą ewentualność, dlatego nie warto być skupionym jedynie na pieniądzach, lecz być również otwartym na inne ciekawe ewentualności - jeśli oczywiście tego chcesz. Dlatego przed rozmową z szefem przeprowadź taką wewnętrzną rozmowę z samym sobą i ustal, na co możesz się zgodzić, a na co nie. Zastanów się też, co odpowiesz na odmowę ze strony szefa - trudno będzie ci to wymyślić na spotkaniu, dlatego dokładnie przeanalizuj wszelkie możliwości przed. Nie chodzi o to, byś kierował się sztywnym scenariuszem, ale mając pewien sporządzony przez siebie skrypt będziesz bardziej pewny siebie, będziesz odczuwał niższy poziom stresu, co pozwoli ci na swobodne negocjacje.

Zastanów się, w jakim przedziale chcesz otrzymać podwyżkę

Dowiedz się i sprawdź, ile można zarabiać na podobnym stanowisku. Przedział możesz podać według wynagrodzenia na tożsamym stanowisku pracy, popierając się raportem GUS-u. Przygotuj dobre argumenty przemawiające za tym, żeby szef chciał się skłonić ku wyższej wartości z twojego przedziału. Kwota powinna być trochę wygórowana, ale jednak wykonalna. Zawyżona powinna być po to, żeby można było w trakcie negocjacji zejść na niższą kwotę. Natomiast wykonalna po to, by nie wypaść źle w oczach szefa i nie zrazić go naszymi wygórowanymi oczekiwaniami, w szczególności gdy sami jesteśmy świadomi, że są nierealne.  

Prośba o podwyżkę to czas aby słuchać i starać się zrozumieć przełożonego

Powinieneś uważnie wsłuchiwać się w to, co mówi twój szef. Nie myśl nad kolejnym argumentem, lecz uważnie słuchaj. Staraj się precyzyjnie odpowiadać na pytania i nie krytykować tego, co mówi przełożony.

Daj czas na przemyślenie decyzji

Jeśli przełożony będzie stawiał duży opór, nie będzie chciał kontynuować rozmowy w tym momencie, postaraj się dowiedzieć, kiedy będziesz mógł z nim ponownie porozmawiać, w jakim odstępie czasu. Może się zdarzyć, że szef nie odmówi, ale będzie chciał przeanalizować wyniki twojej pracy, budżet, którym dysponuje firma lub po prostu będzie chciał się spokojnie zastanowić. Daj przełożonemu ten czas, ale pamiętaj - to w twoim interesie jest, by zadbać o to, żeby umówić konkretny termin kolejnego spotkania, by uniknąć sytuacji, gdy sprawa się ciągnie.

Twój wygląd i samopoczucie 

Schludny wygląd, pogodny wyraz twarzy i łagodne usposobienie powinny ci towarzyszyć w trakcie rozmowy. Wygląd to jedna kwestia, ważne jest jeszcze twoje samopoczucie. Postaraj się być wyspany, zdrowy i zrelaksowany. Przed spotkaniem daj sobie chwilę na zebranie myśli, nie idź z biegu między jednym raportem a drugim. Warto też być najedzonym i załatwić wszelkie inne fizjologiczne potrzeby - po to, by w trakcie spotkania nie burczało ci w brzuchu i byś nie musiał pilnie wychodzić do toalety. Pamiętaj, by być gotowym fizycznie i psychicznie na tę rozmowę. Nie wyolbrzymiając wagi takiego typu rozmowy, warto pomyśleć i być świadomym pewnych rzeczy, o których czasem zapominamy.

Kiedy jest ten “właściwy” moment?

Musisz być przekonany, że prośba o podwyżkę jest uzasadniona. Zastanów się, czy na nią zasługujesz, zanim podejmiesz rozmowy. Są dwie odpowiedzi na powyższe pytanie. Pierwsza - nigdy nie ma tego najlepszego momentu, druga - jest on zawsze. Jeśli zdecydujesz się rozważyć trzecią opcję, czyli tzw. “granie na czas”, to tak naprawdę takim podejściem oszukujesz samego siebie. W odpowiedzi na to, czy to jest właściwy moment, pomoże wiedza na temat swojej wartości, wiara we własne możliwości oraz racjonalne podejście do tematu.

Prośba o podwyżkę - czego unikać?

Na pewno nie powinieneś być arogancki, niegrzeczny i atakujący. Przewagę daje Ci natomiast pewność siebie i świadomość swojej wartości. Czego nie należy mówić? Magiczne słowo, o którym wspominają specjaliści, to “potrzebuję”. Używając go, stawiasz sprawę na szali prywatnej. Nie zachęcasz do spojrzenia na wyniki pracy potwierdzające twoją efektywność. Nie chcesz przecież, by szef zrobił ci prezent litując się nad tobą, lecz by docenił twoje kompetencje. Dlatego warto pamiętać, że przy negocjowaniu podwyżki wynagrodzenia nie skupiać się na tym czego potrzebujesz, lecz na tym jaką wartość wnosisz dla firmy. Te argumenty są silniejsze.

Czy warto się obawiać takiej rozmowy?

Twój szef to też człowiek, tak jak ty. Dlaczego więc z góry traktujesz go jako kogoś, kto na pewno się nie zgodzi? Daj mu szansę. Warto spróbować, może twój przełożony nie zauważył, że powinien dać ci podwyżkę albo oczekuje na inicjatywę z twojej strony. Warto wyczuć sytuację, czy podwyżka w ogóle jest możliwa w danym momencie. Ale zazwyczaj można więcej wygrać niż stracić. Jeśli nie uda ci się uzyskać wyższej pensji, to otrzymasz chociaż informację, która zapewni ci jasną i klarowną sytuację.

Jeśli szef zauważy i zrozumie, że już od dłuższego czasu spełniasz kryteria wyższego wynagrodzenia, to z większym prawdopodobieństwem będzie chciał podwyższyć ci pensję.

Na pewno argumenty na temat tego, co zrobiłeś i robisz są silniejsze od tego, gdybyś opowiadał, co zamierzasz i co będziesz robił w przyszłości, prosząc już dziś o podwyżkę.

Pamiętaj, że to nie Ty jesteś najważniejszy w rozmowie o podwyżce, lecz interes firmy i twojego szefa. Staraj się być osobą, która rozwiązuje napotkane problemy, wychodzi z inicjatywą, jest proaktywna, a twoje szanse na docenienie w formie wyższego wynagrodzenia wzrosną. Pamiętać że wiele czynników wpływa na to czy prośba o podwyżkę będzie rozpatrzona pozytywnie.