Poradnik Pracownika

Wynagrodzenie minimalne a dodatek stażowy

Od 1 stycznia 2020 roku weszły w życie długo oczekiwane zmiany dla pracowników sfery budżetowej – dodatek stażowy został wyłączony z pensji minimalnej. W efekcie można usłyszeć, że obecnie woźna z kilkudziesięcioletnim stażem zarabia więcej niż nauczyciel z kilkuletnim doświadczeniem na tym stanowisku. Dlaczego tak się dzieje? Przeczytaj artykuł i poznaj odpowiedź.

Czym jest dodatek stażowy?

Dodatek stażowy to dodatek za wieloletnią pracę – otrzymują go obowiązkowo pracownicy budżetówki, m.in. nauczyciele, urzędnicy czy też pracownicy miejskich jednostek organizacyjnych, czyli tych finansowanych z budżetu miasta. Należy się on po przepracowaniu:

  • 3 lat – dla nauczycieli;
  • 5 lat – dla pozostałych pracowników sfery budżetowej.

Za każdy rok pracy dodatek stażowy wynosi 1% wynagrodzenia zasadniczego, co oznacza, że nauczyciele po trzech latach pracy otrzymają 3% więcej, a pozostali pracownicy budżetówki pierwszy dodatek stażowy, wynoszący 5% wynagrodzenia zasadniczego, otrzymają dopiero po przepracowaniu 5 lat. Dodatek stażowy wzrasta z każdym rokiem pracy do maksymalnie 20% po przepracowaniu 20 lat.

Ważne! Dodatek stażowy może wynosić maksymalnie 20% po przepracowaniu 20 lat. Oznacza to, że osoba z 30-letnim stażem pracy otrzyma maksymalnie 20% dodatku stażowego, czyli tyle samo, co osoba z 20-letnim stażem.

Warto dodać, że nie tylko zakłady budżetowe wypłacają dodatek stażowy. Mogą to również robić prywatni przedsiębiorcy – jest to jednak nieobowiązkowe. W regulaminie pracy można także ustalić wyższy procent dodatku stażowego, nie może być on jednak mniejszy niż ten zawarty w ustawie.

Co wlicza się do stażu pracy, od którego zależy dodatek stażowy?

Do stażu pracy, od którego zależy dodatek stażowy, wlicza się:

  • wszystkie okresy poprzedniego zatrudnienia na podstawie umowy o pracę udokumentowane świadectwem pracy, a w razie jego braku np. wyrokiem sądu stwierdzającym okres zatrudnienia na podstawie umowy o pracę lub zaświadczeniem z ZUS potwierdzającym okres podlegania ubezpieczeniom z tytułu umowy o pracę;
  • okresy prowadzenia indywidualnego gospodarstwa rolnego – na podstawie zaświadczenia z gminy;
  • okresy odbywania zasadniczej służby wojskowej – na podstawie zaświadczenia o przebiegu służby wojskowej z Wojskowej Komendy Uzupełnień;
  • okres pobierania zasiłku dla bezrobotnych – na podstawie zaświadczenia z Powiatowego Urzędu Pracy.

Przy okazji warto zwrócić uwagę, że jeżeli pracownik dostarczy z opóźnieniem świadectwo pracy lub inny dokument uprawniający do wyższego dodatku stażowego, należy mu się wyrównanie do trzech lat wstecz.

Wyłączenie dodatku stażowego z pensji minimalnej – co to oznacza?

Od 1 stycznia 2020 roku dodatek stażowy został wyłączony z płacy minimalnej, która obecnie wynosi 2600 zł brutto. Oznacza to obowiązek podniesienia wynagrodzenia wszystkim tym pracownikom, którzy zarabiają mniej. Do tej pory było tak, że dodatek stażowy wliczał się do pensji i nawet ustawowa zmiana wynagrodzenia minimalnego nic nie zmieniała w wynagrodzeniach długoletnich pracowników z niższym wynagrodzeniem.

Przykład 1.

Pani Maria jest sprzątaczką w jednostce samorządowej i ma 20-letni staż pracy. Do końca 2019 roku jej wynagrodzenie przedstawiało się następująco:

wynagrodzenie zasadnicze 2200 zł + 20% dodatku stażowego, czyli 440 zł = 2640 zł. 

W związku z wzrostem płacy minimalnej od 1 stycznia 2020 roku do 2600 brutto pani Maria nie musiałaby dostać podwyżki, gdyby stan prawny nie uległ zmianie. Jednak po zmianie przepisów wyłączających dodatek stażowy z pensji minimalnej pani Maria otrzyma podwyżkę, gdyż bez dodatku stażowego zarabia 2200 zł, to jest o 400 zł mniej niż wymagają przepisy. Od 1 stycznia 2020 roku wynagrodzenie pani Marii będzie następujące: wynagrodzenie zasadnicze 2600 zł + 20% (520 zł) = 3120 zł brutto. Po zmianie przepisów pani Maria zyska 480 zł brutto.

Przykład 2.

Pani Zofia pracuje na stanowisku specjalisty w tej samej jednostce samorządowej i ma 3-letni staż pracy, którą podjęła zaraz po ukończeniu studiów. Nie otrzymuje jeszcze dodatku stażowego, który należy się jej po przepracowaniu 5 lat. Wynagrodzenie pani Zofii kształtuje się następująco: wynagrodzenie zasadnicze 2800 zł brutto oraz dodatek funkcyjny za kierowanie zespołem 200 zł. Łącznie zatem pani Zofia otrzymuje 3000 zł, czyli o 120 zł mniej niż pani Maria.

Należy zauważyć, że jeżeli zapowiadane zmiany dotyczące wysokości płacy minimalnej wejdą w życie i będzie ona wynosić 3000 zł brutto od 1 stycznia 2021 roku, to pani Maria otrzyma podwyżkę 400 zł, gdyż bez dodatku stażowego jej pensja wynosi 2600 zł, a pani Zofia nie otrzyma w ogóle podwyżki, gdyż z dodatkiem funkcyjnym otrzymuje ona 3000 zł brutto, czyli tyle, co proponowane wynagrodzenie minimalne.

Jak zatem widać, wyłączenie dodatku stażowego z pensji minimalnej spowodowało rzeczywisty wzrost wynagrodzeń najgorzej wynagradzanych pracowników z długoletnim stażem. Takie też było założenie twórców ustawy, gdyż do tej pory pracownicy ci byli wyłączeni z podwyżek, właśnie z uwagi na długi staż pracy. A z samej nazwy dodatek stażowy, zwany także dodatkiem za wysługę lat, miał być dodatkowym wynagrodzeniem dla najbardziej doświadczonych pracowników, którym po prostu miało się opłacać dłużej pracować, gdyż z każdym rokiem ich wynagrodzenie było wyższe o 1% – do maksymalnego poziomu wynoszącego 20%.

Jednak sytuacja ta sprawiła, że pracownicy po studiach, które nie wliczają się do stażu pracy, jak to ma miejsce w przypadku urlopu wypoczynkowego, mogą obecnie zarabiać mniej niż osoby na niższym stanowisku. Głośno było w mediach o dyrektorach szkół, którzy – podpisując listy płac – dziwili się, że woźna zarabia więcej niż nauczyciel. Ale taki efekt przyniosła długo wyczekiwana zmiana prawa powodująca wyłączenie dodatku stażowego z płacy minimalnej.