Poradnik Pracownika

Błędy w CV, które popełniają kandydaci

Wydawać się może, że wśród dokumentów aplikacyjnych to właśnie życiorys zawodowy sprawia najmniej trudności – w końcu wiemy, co musimy w nim zawrzeć, nie musimy niczego uzasadniać, jak na przykład w liście motywacyjnym, a w internecie możemy znaleźć darmowe szablony. Jednak błędy w CV występują bardzo często i mogą być powodem, dla którego nie zostaniemy zaproszeni do kolejnego etapu rekrutacji. Czego unikać? Podpowiadamy w niniejszym artykule!

Błędy w CV

Mylić się jest rzeczą ludzką i na pewno jeden niewielki błąd – na przykład ortograficzny – raczej nas nie przekreśli, jednak jeśli błędy w CV są nagromadzone, poważne i świadczą o braku profesjonalizmu, nie będą dobrze odebrane. O czym mowa? 

Brak dopasowania do odbiorcy 

Zdarza się, że wysyłamy CV hurtowo i nie dopasowujemy ich do odbiorcy. Takie szablonowe CV jest błędne, ponieważ nie wyróżnia nas spośród innych kandydatów. Jeśli rekruter widzi kolejne niemal identyczne dokumenty, trudno go przy nich zatrzymać na dłużej. 

Dopasowanie do odbiorcy nie wymaga wielkich nakładów pracy, a może sprawić, że wypadniemy znacznie bardziej profesjonalnie.

Zbyt dużo informacji

Błędem jest również umieszczanie zbyt wielu informacji, które nie mają żadnego znaczenia w rekrutacji, jedynie wypełniają niepotrzebnie miejsce. Chodzi tutaj na przykład o dane osobowe, takie jak i data urodzenia, stan cywilny czy opisanie całej swojej ścieżki edukacji. Powinniśmy filtrować wiadomości i dopasowywać je do ogłoszenia, na które odpowiadamy. 

Kulejąca estetyka

Istotna jest również estetyka naszych dokumentów. Kiedy rekruter zerka na CV, powinno być ono jak najbardziej czytelne i poprawne także pod względem formalnym. Pamiętajmy więc o tym, by używać maksymalnie 2 fontów, unikać tzw. pisanek oraz krojów bez polskich znaków. Zrezygnujmy również ze zbyt wielu kolorów i podkreśleń. Jeśli zależy nam na wyróżnieniu  jakiejś informacji, użyjmy pogrubienia. Postawmy na minimalizm, aby łatwo było znaleźć najważniejsze informacje. Stopień pisma nie powinien być ani za duży, ani za mały, jeśli CV ma dużo treści – powinien wynosić minimalnie 10 punktów.

Nieprawidłowe zdjęcie

Błędy w CV to także nieodpowiednie zdjęcia. Selfie z plaży czy stylizacja z imprezy z pewnością nie będą najlepszym pomysłem. Fotografia nie musi być bardzo elegancka i poważna, jednak ważne, by była dopasowana do stanowiska. Biznesowe zdjęcie sprawdzi się doskonale, o selfie lepiej zapomnieć. 

Brak opisów stanowiska

Zdarza się, że kandydat zupełnie pomija opisanie swoich poprzednich stanowisk. Sama nazwa nie wystarczy – rekruter chce wiedzieć, czym się zajmowałeś, żeby upewnić się, co potrafisz. Dlatego też należy rozwinąć tę sekcję, ewentualnie dodać również do niej najważniejsze osiągnięcia na danym stanowisku.

Kłamstwa

Jeśli mowa o błędach w CV, musimy wspomnieć o kłamstwach. Niestety zdarza nam się nieco kolorować nasz życiorys – dodać coś ciekawego do zainteresowań, dopisać stanowisko, którego nie obejmowaliśmy, przedłużyć okres pracy w danej firmie, jeśli mieliśmy jakąś dziurę. 

Pamiętajmy, że kłamstwo ma krótkie nogi i naprawdę łatwo je zweryfikować – natomiast zmyć z siebie złą opinię jest już znacznie trudniej.

Utarte frazesy

Unikajmy również utartych frazesów, jeśli tak naprawdę nie mają z nami wiele wspólnego: w umiejętnościach komunikatywność i umiejętność pracy w grupie, w zainteresowaniach: książki i filmy – jeśli nie interesujemy się tym naprawdę, a praca w zespole idzie nam średnio, nie warto iść za tłumem.

Kreatywność na siłę

W dzisiejszych czasach kreatywne CV przybierają niesamowite formy. W internecie swojego czasu mogliśmy oglądać CV grafika, które nawiązywało do popularnej gry Mario czy życiorys w formie wideo, dzięki któremu student dostał pracę w wymarzonej firmie. Nietypowe CV rzeczywiście mogą pomóc, ale musimy pamiętać, że nie są dla każdego. Jeśli staramy się o pracę w banku, lepiej postawić na minimalizm i tradycję.

Lanie wody lub zbytnia lakoniczność

Nie mamy zbyt wiele do powiedzenia, ale nie chcemy, by CV było krótkie, więc piszemy, co nam ślina na język przyniesie, rozwlekając treść zupełnie bez sensu lub przeciwnie – o wszystkim piszemy tak krótko, że całość jest zbyt lakoniczna. Warto znaleźć w tym złoty środek, pisać konkretnie, ale wyczerpująco. Pamiętajmy, by zmieścić się maksymalnie na 2 stronach A4.

Nieprofesjonalny mail

Błędy w CV to także nieprofesjonalne dane kontaktowe. Upewnij się, że twój mail jest oficjalny i nie towarzyszy ci od czasów liceum. 

Format plików

Istotny jest również format, w jakim przesyłasz CV. Najlepiej użyć uniwersalnego PDF. Dzięki temu unikniemy rozjechania się całości dokumentu, nieczytelności, pogubienia informacji itd. Jeśli CV się posypie, rekruter go po prostu nie przeczyta.

Brak marginesów

Kiedy tekstu jest dużo, a miejsca mało, często zmniejszamy margines. Pamiętajmy, że im go mniej, tym dokument może być mniej czytelny. Jeśli rekruter wydrukuje CV, margines powinien mieć co najmniej szerokość kciuka, aby nic sobie nie zasłaniał podczas czytania.

Błędy

Choć literówka razi mniej niż oszustwo, nie warto ryzykować. Błędy świadczą o naszym profesjonalizmie, warto je poprawić, zanim wyślemy mail do rekrutera.

Błędy w CV mogą, choć nie muszą, wykluczyć nas z dalszych etapów rekrutacji, dlatego warto przyjrzeć się im i je wyeliminować z naszych dokumentów aplikacyjnych.