Poradnik Pracownika

Czym się zajmuje i ile zarabia pisarz w Polsce?

Jak wygląda praca osoby piszącej książki? Usłyszeć można opinie, że pisarz to zajęcie ciekawe głównie dlatego, że jest… niezbyt wymagające, a poza tym z pewnością bardzo przyjemne. W końcu dlaczego miałoby takie nie być – siedzimy przy biurku, najczęściej we własnym domu i przelewamy na papier (czy dokument w programie do edycji tekstów) wszystko to, co akurat przyjdzie nam do głowy. Oczywiście praca pisarza w rzeczywistości nie do końca tak wygląda i nie można z całą pewnością powiedzieć, że jest to zajęcie niewymagające. Jednak jak je traktować? Pisarz to bardziej hobby czy zawód? Czy pisanie to misja? Ile zarabia pisarz w Polsce? Czy są to sumy, z których można się utrzymać? Poruszamy te kwestie w niniejszym artykule.

Czym zajmuje się pisarz?

Jeśli się nad tym zastanowić choć chwilę, można z całą pewnością stwierdzić, że właściwie każdy z nas wie, czym zajmuje się pisarz. Jest to osoba tworząca różnego rodzaju utwory literackie. Może ona pisać powieści, biografie, reportaże, pamiętniki, opowiadania, wiersze czy też na przykład utwory sceniczne. Możliwości jest wiele i to od pisarza zależy, jaką formę przyjmie jego dzieło, jakie informacje będą w nich zawarte, jaką historię stworzy na potrzeby swojej pracy. 

W związku z tym, jak szeroki jest zakres tych możliwości, nie da się jednoznacznie – dla wszystkich pisarzy – ustalić, czym się oni zajmują i jaki jest zakres ich zadań. Wszystko zależy głównie od tego jakie dzieła tworzą. Nie da się jednak ukryć, że aby napisać naprawdę dobrą, rzetelną książkę, jej tworzeniu należy poświęcić wiele czasu. Wszystkie te kwestie są też składową tego, ile zarabia pisarz.

Pisarz uczestniczy również w procesie wydawniczym – sprawdza książkę po redakcjach czy korekcie, poprawia błędy, koryguje treść, bierze udział w działaniach marketingowych, aby jego książka jak najlepiej się sprzedała. W dzisiejszych czasach często osobowość pisarza ma duże znaczenie w całym tym procesie.

Pisanie to nie wszystko

Wydawać się może, że praca pisarza jest prosta i jej jedynym etapem jest pisanie – siadamy i przelewamy nasze myśli. Jednak w wielu przypadkach jest to tylko jeden z etapów pracy. Wiele powstających i powstałych książek wymaga dogłębnego, rzetelnego researchu. Szczególnie oczywiście w przypadku reportażu, biografii  czy innych książek należących do literatury faktu – tutaj nie można sobie nic wymyślić, należy zbadać temat od podszewki i dowiedzieć się jak najwięcej. To nie znaczy jednak, że fikcja nie wymaga nakładu pracy. Powieści – by były jak najbardziej realistyczne, a czytelnik nie czuł się w pewien sposób ogłupiany – również wymagają sprawdzania informacji.

Z książek czerpiemy wiedzę o świecie, ludziach, zachowaniach – często lektura jest nie tylko naszą rozrywką, lecz także pełni ważną funkcję w naszym rozwoju i kształceniu. Jeśli więc znajdujemy w niej nierzetelne, kłamliwe informacje, czujemy się oszukani. A kiedy ich nie weryfikujemy, możemy zostać zwyczajnie wprowadzeni w błąd. Stąd tak duża potrzeba researchu i niezgoda odbiorców na sprzedawanie „byle czego”.

Pisarz – zawód, misja, a może hobby?

Warto podkreślić, że pisarz oficjalnie znajduje się na liście zawodów. Jednak mimo to wiele osób uważa, że jest to coś więcej niż rzemieślniczy zawód, a osoba, która pisze, powinna przede wszystkim kierować się pasją i misją. Oczywiście jest to kwestia dyskusyjna i choć być może bez pasji praca pisarza może coś stracić, nie da się ukryć, że nie wszędzie tak to wygląda, a na taki obraz zawodu składa się wiele czynników.

Polski rynek książki nie jest wyceniany wysoko – Polacy mało czytają, popyt nie jest więc szalony, a to przekłada się na popularność i zarobki polskich pisarzy. W związku z tym przyjęło się, że tak naprawdę oprócz bycia pisarzem, trzeba jeszcze robić w życiu coś, co pozwoli nam się utrzymać. W 2016 roku krakowska Fundacja „Korporacja Ha!art” przeprowadziła badania z zakresu literatury, z których niestety płynęły smutne wnioski – utrzymanie się z pisania jest niełatwe i udaje się nielicznym. Zazwyczaj więc osoby, które tworzą książki, pracują zawodowo, a piszą w wolnym czasie – wieczorami, na urlopach czy nawet podczas wykonywania obowiązków zawodowych. Dzieje się tak również dlatego, że w całym biznesie, który kręci się wokół publikowania, pisarz wydaje się osobą, która zyskuje najmniej. Często za swoją pracę nie dostaje żadnego wynagrodzenia.

Z tego też powodu często zawód uznawany jest za misję. Nie da się ukryć, że książki są ważne i gloryfikowane przez wiele osób. Czasami do takiego stopnia, że przyjąć to może nieco absurdalny wydźwięk, a od pisarza wymaga się całkowitego zatracenia w pasji. Jeśli jest on rzemieślnikiem – choćby z najdoskonalszym warsztatem – budzi to w niektórych niesmak i poczucie, że taka osoba, która pisze, by zarabiać, nie może robić tego dobrze. Warto jednak mieć świadomość, że rzemieślnikiem określa się chociażby Stephen King, któremu nie można odmówić wyobraźni i talentu. Utrzymuje się na rynku od wielu, wielu lat! Oczywiście pisarze czasami zatracają się w pogoni za popularnością i sposobach na sprzedaż jak największej liczby książek – wówczas książki mogą na tym stracić. Jednak sama chęć zarobku na pewno nie powinna być odbierana źle. Pisarz to przede wszystkim zawód i jego przedstawiciele – jak każdego innego – muszą mieć za co się utrzymać.

Ile zarabia pisarz w Polsce?

Jak to wygląda za granicą? Jeśli porównamy to, ile zarabia pisarz w Polsce, do zagranicznych stawek, można złapać się za głowę. Są to sumy właściwie nieporównywalne. Magazyn „Forbes” opublikował pod koniec 2018 roku listę najlepiej zarabiających pisarzy, z której możemy się dowiedzieć, że James Patterson zarobił w ciągu jednego roku 86 milionów dolarów, co sprawiło, że znalazł się na pierwszym miejscu. Drugą pozycję zajęła J.K. Rowling z sumą 54 milionów, a trzecią Stephen King – z 27 milionami. Czy nie mamy pisarzy o podobnym talencie? Oczywiście, że mamy! Wystarczy wspomnieć choćby o Oldze Tokarczuk, która w 2018 roku otrzymała prestiżową nagrodę Bookera. Jednak nasz rynek jest niewielki, niewielu Polaków też czyta (zaledwie trzydzieści kilka procent), co przenosi się również na zarobki.

Dlatego coraz ważniejsza staje się osobowość samego pisarza – jego obecność w kampaniach marketingowych, mediach społecznościowych, niechowanie się za postaciami i historiami z książek. Szczepan Twardoch wyróżnił się na polskim rynku wydawniczym tym, że wziął udział w kampaniach Mercedesa czy Raiffeisen Polbanku – było to bardzo nietypowe, zazwyczaj nie widujemy pisarzy w reklamach (co o dziwo nie spotkało się z dobrą reakcją – z jakiegoś powodu przez wiele osób zostało uznane za nieodpowiednie, nawet w środowisku pisarzy, dla którego może to być przecież przetarcie szlaków do dużych, intratnych kontraktów). Katarzyna Bonda została twarzą kampanii reklamowej Max Factor. Coraz częściej w wywiadach pisarze mówią o sobie, swojej pracy, nie tworzonych książkach – dają się poznać z innej strony.

Zarobki pisarzy, nakłady, strategie – to wszystko owiane jest wielką tajemnicą, dopóki nie staje się naprawdę spektakularne. O niektórych pisarzach pewnie długo byśmy nie usłyszeli, gdyby działali „standardowo”. Dobrym przykładem jest Remigiusz Mróz, o którym jest naprawdę głośno, ponieważ w wieku 32 lat miał już za sobą wydanych aż 28 książek! O zarobkach pisarzy mówi się jednak niewiele. A jeśli już, to raczej o czołówce. Z pewnych dostępnych informacji można wysnuć wnioski na temat tego, ile zarabia pisarz.

Pisarze otrzymują procent ceny od każdej sprzedanej książki. Mówi się o tym, że w obecnej sytuacji na rynku książki mogą liczyć maksymalnie na 15% od ceny detalicznej egzemplarza. Można się jednak domyślić, że wielu z nich o tych 15% może tylko pomarzyć. Dzisiaj za hit sprzedażowy uznawana jest książka sprzedana w nakładzie od 15 do 20 tysięcy egzemplarzy, więc o jeden wniosek jest łatwo – zyski nie są niewyobrażalne. Poza tym procent ceny zależy również od formy książki – sprzedawane są przecież również także e-booki czy audiobooki. Zyski są więc zależne od wielu czynników.

Do zarobków pisarza zaliczają się również honoraria za spotkania autorskie i inne akcje promocyjne związane z książką. Zdarza się, że niektórzy autorzy ze swoją publikacją zjeżdżają niemal cały kraj. Czasami takie spotkania mogą być bardziej opłacalne niż sama książka.

Autorzy bestsellerów, absolutnych hitów, którzy sprzedają ponad sto tysięcy egzemplarzy, mogą zarobić nawet kilkaset tysięcy, jednak takie kwoty zarabiają nieliczni. Zazwyczaj większe kwoty ze sprzedaży trafić mogą do pisarzy tworzących literaturę mniej wymagającą. Jednak tacy, którzy piszą książki trudniejsze, mają większe szanse na zdobycie nagród czy stypendiów. Jak można więc zauważyć – coś za coś.

Tak naprawdę na rynku wysokie kwoty zarabia tylko ścisła czołówka, którą stanowi kilka, maksymalnie kilkanaście osób i jak byśmy na te liczby nie patrzyli, nie da się zauważyć, że to bardzo mało. Niestety nie można aktualnie wskazać, ilu mamy pisarzy w Polsce, tym samym nie znamy ujęcia procentowego. Współcześnie nazwiska, które znają wszyscy zainteresowani rynkiem i które mają szansę na wysokie honoraria to m.in. Katarzyna Bonda, Zygmunt Miłoszewski, Remigiusz Mróz, Szczepan Twardoch, Olga Tokarczuk, Katarzyna Berenika Miszczuk czy Jakub Żulczyk.  

Warto wspomnieć również o książkach blogerów – choć nie są oni stricte pisarzami, a raczej stanowi to część ich działalności, oni także, głównie dzięki lojalnej społeczności, mogą dobrze zarobić na pisaniu. Michał Szafrański, autor bloga i podcastu o oszczędzaniu pieniędzy, wydaje swoje książki sam (aktualnie dwie pozycje) i doskonale na tym zarabia – po pół roku od premiery pierwszej książki zarobił ponad 1,5 miliona złotych, co jest ogromnym sukcesem. Radosław Kotarski założył natomiast własne wydawnictwo, w którym wydaje nie tylko swoje książki, lecz także przykładowo podręcznik do nauki angielskiego Arleny Witt – pozycje doskonale się sprzedają. Coraz więcej blogerów (m.in. Mama Ginekolog, Fashionelka) sprzedają także z sukcesem e-booki. Warto jednak tutaj podkreślić, że przypadku blogerów droga jest nieco dłuższa – najpierw muszą zbudować własną markę i zaufanie odbiorców.  

Jak widać, pisarz nie jest zawodem łatwym, który przynosi szybko duże pieniądze. Trzeba naprawdę dużo czasu poświęcić strategii marketingowej, nie tylko samej twórczości.