Dla wielu osób szara, deszczowa jesień to czas spadku jakiejkolwiek aktywności. Brak słońca zasmuca, na zewnątrz częściej od podziwiania złotej polskiej jesieni przykrywamy się szczelnie płaszczem, bo wieje i pada. Dni są coraz krótsze i trudno marzyć o czymś innym niż ciepły napój i koc, które ochronią nas przed chłodem i beznadziejną pogodą. Efektywność jesienią bywa więc o wiele niższa, odczuwać możemy spadek energii w jakiekolwiek aktywności i pogorszenie humoru, dlatego aktywność zrzucamy na dalszy plan. Warto jednak spojrzeć na tę porę roku z innej perspektywy i wykorzystać ją do rozwoju kompetencji zawodowych. Jak zwiększać swoją efektywność jesienią?

Efektywność jesienią jest możliwa!

Powiedzmy sobie szczerze - jeżeli chcemy podnosić swoje kwalifikacje zawodowe, długie, piękne i ciepłe dni wcale nie muszą nas do tego zachęcać. Trudno wysiedzieć nad przygotowanymi materiałami, kiedy wiemy, że w tym momencie moglibyśmy wylegiwać się w słońcu i korzystać z doskonałej pogody. Nic w tym dziwnego! Lato jest krótkie i niemal wszyscy chcą w pełni się nim nacieszyć.

Dlaczego warto pomyśleć nad tym, by zwiększyć swoją efektywność jesienią? Im krótsze i chłodniejsze są dni, tym więcej czasu spędzamy w domu. Nie zawsze wiemy, co z nim zrobić, a przecież to doskonały moment, by ćwiczyć umiejętności, które chcemy rozwijać od dawna, ale jakoś nigdy nie znaleźliśmy na to wolnych chwil. Zamiast więc kolejnego wieczoru z serialem, zadbaj o swoje kompetencje, które pomogą ci nie tylko w dostaniu, lecz także w utrzymaniu dobrej posady.

Jak zacząć?

Przede wszystkim warto nie popadać w skrajności i rozpoczynać zbyt wielu aktywności jednocześnie. Kiedy w końcu zbierzemy się w sobie i zaczynamy działać, mamy ochotę zrobić wszystko. Łatwo się wtedy pogubić, zdemotywować i przerwać działania. Najlepszym rozwiązaniem, kiedy zdecydujemy się na zwiększoną efektywność jesienią, jest spisanie wszystkiego, czego chcielibyśmy się nauczyć. Zrobienie takiej listy pomoże nam uporządkować nasze myśli i znaleźć najlepsze dla nas metody nauki.

Zastanów się z czym masz problem, co najbardziej hamuje twój rozwój i z czym musisz się przede wszystkim rozprawić. Najważniejsze punkty zapisz na początku i to od nich zaczynaj - satysfakcja z tego, że się udało, będzie najlepszą motywacją do podjęcia kolejnych, już mniejszych kroków, które po wykonaniu poprzednich będą się wydawać bułką z masłem.

Jeżeli wydaje ci się, że masz za mało czasu, zastanów się, co tak naprawdę robisz w ciągu dnia, jakie aktywności dominują u ciebie po pracy. Być może spędzasz dużo czasu na zadaniach, które tak naprawdę spokojnie można pominąć w dziennym rozkładzie - np. przeglądasz media społecznościowe czy czytasz portale, które i tak nie niosą ze sobą żadnych wartościowych treści. Kiedy wyeliminujesz takie rozpraszacze, może się okazać, że czasu masz zdecydowanie więcej i warto byłoby go wykorzystać w jakiś pożyteczny sposób.

Musisz również zwalczyć w sobie chęć przełożenia wszystkiego na później. Ile razy powtarzałeś sobie, że jutro już na pewno zaczniesz, a to jutro nigdy nie nadchodziło? Nawet jeżeli masz wolną tylko godzinę i wydaje ci się, że dzisiaj to już naprawdę bez sensu cokolwiek zaczynać - i tak zacznij. Chociażby zaplanuj. Kiedy zaczniesz coś robić, będzie ci prościej kontynuować zadanie kolejnego dnia. Czasami trzeba się zmusić, żeby później zobaczyć motywujące efekty.

Jak zwiększyć efektywność jesienią?

Przyjmijmy, że stworzyłeś już listę kompetencji, które chciałbyś u siebie zwiększyć, poprawić lub wykształcić. Teraz zastanów się, które możesz podnosić samodzielnie, w domu, a z którymi możesz mieć znacznie większy problem.

Pewne rzeczy trudno naprawić samodzielnie. Być może jesień jest najlepszym czasem na to, by zapisać się na niezbędne kursy i szkolenia? Jeżeli masz problem z pracą zespołową, trudno będzie ci nauczyć się jej w domu, na kanapie, dlatego warto pomyśleć także o oddaniu się w ręce specjalistów. Jesienią dni są coraz krótsze, zdecydowanie więc nie będziesz myśleć o tym, że mógłbyś właśnie wykorzystywać piękną pogodę, kiedy za oknem zapanuje już mrok. Łatwiej będzie nam skupić się na nauce. Warto więc przemyśleć uczestnictwo w kursach i szkoleniach, ale też nie przesadzać. Potrzebujemy odpoczynku, poza tym zbyt wiele wiedzy na raz może nas zwyczajnie przerosnąć, pomieszać nam w głowach. Dlatego wybieraj z głową i zaczynaj od tego, co najważniejsze. Dopiero po skończeniu tego, na czym nam najbardziej zależy, pomyśl o kolejnych aktywnościach.

Oczywiście wiele kompetencji możemy także podnosić w domowym zaciszu. Co możemy robić? Jesień to doskonały czas na naukę języków obcych. W internecie znaleźć można wiele pomocnych stron, a dodatkowo osoby, które podobnie do nas chcą zwiększyć swoją wiedzę. Dzięki temu możemy ćwiczyć nie tylko teorię, lecz także praktykę. Pamiętajmy, że najważniejsza jest systematyczność, dlatego ustalmy codzienny limit czasu na tę aktywność. To naprawdę nie muszą być długie godziny, wystarczy np. 20 minut dziennie. Ważne, aby był to czas intensywny.

Jesień i atmosfera na zewnątrz sprzyja także czytaniu, dlatego jest to najlepszy czas na nadrobienie branżowej literatury. Zbierasz od dawna konieczne pozycje, ale nie możesz się za nie zabrać? Przygotuj przyjemny kącik do czytania i korzystaj ze sprzyjającej aury. Pamiętaj, że najważniejsze zagadnienia warto notować lub chociażby zaznaczać. Choć wydawać się może, że wszystko zapamiętamy, często okazuje się, że musimy do czegoś wrócić - odpowiednie opracowanie sprawi, że nie będzie z tym żadnego problemu.

Pamiętaj, że efektywność jesienią jest możliwa, jednak przy okazji nie zapominaj także o relaksie. Ambitne wykorzystywanie wieczorów jest bardzo potrzebne i ważne, ale równie ważny jest całkowity relaks i odpoczynek. Od czasu do czasu pozwól więc sobie na niczym nieprzerywane oglądanie serialu, maraton filmowy, wieczór z bliskimi czy inne aktywności, które sprawiają ci radość. Połączenie nauki i rozrywki podziała na ciebie najlepiej!