Kiedy wykonujemy pewne czynności każdego dnia przez dłuższy czas, “wchodzą nam one w krew”, stają się nawykiem, tym samym nie wysilamy się przy nich, nie musimy się skupiać i wypracowujemy rutynę. Może mieć ona zarówno dobre, jak i złe strony. Będzie nią bowiem i codzienna wczesna pobudka w celu pobiegania, i zjedzenie czegoś niezdrowego przed snem. Skoro sprzyja jej codzienne wykonywanie tych samych zadań, oczywiste jest, że pojawia się również rutyna w pracy. Jak może na nas wpływać? Dlaczego tak często okazuje się nieprzyjacielem? W jaki sposób ją pokonać? W niniejszym artykule postaramy się odpowiedzieć na te pytania!

Czym jest rutyna w pracy?

Rutyna w pracy to zespół powtarzanych codziennie czynności, nawyków. Każdego dnia wykonujemy ją niemalże automatycznie, zupełnie nie przykładając się do tego, co robimy. Przychodzimy do biura, robimy sobie kawę, jemy śniadanie lub przegryzamy coś na szybko, przy okazji rozmawiając ze współpracownikami, odpisujemy na maile, jemy kolejny posiłek, wykonujemy powtarzalne zadania i wychodzimy do domu. Rutyna w pracy nie zawsze musi być zła, jednak często sprawia, że przestajemy się starać, po prostu nie chce nam się pracować ponad normę, stawiamy na lenistwo, nie rozwijamy się. Im głębiej zakorzeniona, tym gorzej.

Jak ewoluuje rutyna w pracy?

Pojawienie się rutyny w pracy może wyglądać niewinnie. Zwyczajnie robimy to, co do nas należy. Nie wychodzimy poza ramy, nie szukamy innych rozwiązań, nie myślimy nawet o kreatywności. Dokładnie wykonujemy swoje obowiązki, coraz bardziej automatycznie, co jednocześnie zmniejsza naszą czujność i może powodować pojawienie się błędów. Przychodzimy do pracy, wykonujemy swoje zadania i wychodzimy. Nic ponadto. Nie czujemy potrzeby rozwoju, wydaje nam się, że to, co potrafimy, w zupełności nam wystarczy. Nie do końca skupiamy się na naszych umiejętnościach, nie mamy pojęcia, co się dzieje w branży, nie wiemy, czy nadążamy za nią, czy nie wypadliśmy z obiegu. Nie śledzimy aktualności, nie sprawdzamy ofert, tracimy zainteresowanie.

Jeśli poddamy się rutynie, będzie tylko gorzej. W pewnym momencie naszą jedyną odpowiedzią na każdy problem będzie: Niestety, nic się nie da z tym zrobić. Jeśli coś będzie wykraczało poza nasze obowiązki, nawet nie będziemy starali się tego wykonać. To po prostu nie nasza sprawa. Pomoc kolegom również nie będzie dla nas mile widziana, dodatkowe zadania przestaną wchodzić w grę. W takim momencie zazwyczaj tylko przełożony może nas zmotywować do tego, by zrobić cokolwiek ponad normę, a i tak nie zawsze się nam to udaje.

I tak dochodzimy do momentu, w którym rutyna w pracy staje się największym wrogiem naszej produktywności i kariery. Przychodzimy do pracy, wykonujemy swoje obowiązki automatycznie, tak aby zrobić to jak najszybciej i jak najmniej się napracować, więcej czasu spędzamy na kawie, niż na swoich zadaniach. Zaczynamy podchodzić lekceważąco do osób, które są kreatywne, rozwijają się, starają, nie chcą stać w miejscu. Uważamy je za naiwne, niepotrzebnie tracące czas, sami tak naprawdę nie robiąc nic. I choć staramy się robić wszystko, żeby się nie przepracować, ciągle narzekamy na ogrom pracy, jaki mamy do wykonania.

Rutyna w pracy twoim nieprzyjacielem?

Jak widać, rutyna w pracy może sprawić, że staniemy się kiepskim pracownikiem, daleko nam będzie do profesjonalisty. Jednak niektóre osoby o wiele lepiej i pewniej czują się, kiedy wszystko jest uporządkowane. Poczucie bezpieczeństwa daje im fakt, że dokładnie wiedzą, co ich czeka. Dzięki temu są zmotywowani do pracy i wykonują ją jak najlepiej. Warto więc podkreślić, że choć w wielu przypadkach rutyna w pracy jest nieprzyjacielem, dla niektórych może być niezwykle pomocna. Wiele zależy od typu osobowości i potrzeb danej osoby. Pamiętajmy jednak, że zmiany są potrzebne, ponieważ kiedy rutyna zagości u nas na dobre stracimy czujność i rozleniwimy się - a tutaj już prosta droga prowadzi do błędów.

Jak pokonać rutynę?

Zazwyczaj nie przeszkadza nam rutyna, bo jak ognia boimy się zmian. Po co kombinować, skoro znamy sprawdzone rozwiązania? Warto jednak oswoić się ze zmianami i sprawić, by stały się one naszą codziennością. Wystarczy wprowadzić kilka zmian do swojej pracy, by odejść od rutyny, a jednocześnie nie stracić poczucia bezpieczeństwa.

  1. Stale śledź branżę
    Postaraj się każdego dnia przeczytać artykuł dotyczący aktualności z twojej branży. Przeglądaj ogłoszenia o pracę, nawet jeśli jej aktualnie nie szukasz - dzięki temu bowiem zorientujesz się, czego aktualnie wymagają pracodawcy od pracownika na twoim stanowisku i dowiedz się, w jakich obszarach powinieneś się rozwijać. Warto również na bieżąco uzupełniać swoje CV. Zazwyczaj w czasie pracy wykonujemy wiele różnych obowiązków, uczymy się różnych rzeczy, w związku z tym ważne informacje mogą nam wypaść z głowy. Warto to opanować.

  2. Nie idź na skróty
    Kiedy pojawia się problem, uciekasz od niego, rezygnujesz, poddajesz się? Niesłusznie. Pamiętaj, że każda przeszkoda na twojej drodze, może być przyczynkiem do nowego pomysłu, do rozwiązania, które może zmienić tryb twojej pracy. Nie bój się problemów, nie idź na skróty, staraj się je rozwiązywać i poszerzaj horyzonty.

  3. Nie zawsze skomplikowanie znaczy lepiej
    Pamiętaj również, że skomplikowane rozwiązania nie zawsze są najlepsze. Im prostszy sposób wykonania zadania, tym lepiej. Szukaj takich rozwiązań i nie obawiaj się, że są mało złożone.

  4. Dziel się pomysłami
    Coś wpadło ci do głowy, ale wykracza poza twoje obowiązki? To świetnie! Podziel się swoim pomysłem z przełożonym, na pewno doceni twoje zaangażowanie.

  5. Zawsze można lepiej
    Jeśli wydaje ci się, że znalazłeś najlepsze rozwiązanie, najpewniej jesteś w błędzie. Zawsze można zrobić coś jeszcze lepiej. Takie myślenie może pobudzić twoją kreatywność!

Rutyna w pracy może stać się największym wrogiem. Warto więc nie bać się zmian i kreatywności, na pewno zaprocentuje to w przyszłości, a my będziemy mogli piąć się po kolejnych szczeblach kariery i stale rozwijać.