W pracy i w życiu prywatnym nieobca jest ci postawa proaktywna czy reaktywna? Bierzesz sprawy w swoje ręce i to ty nadajesz im bieg czy wolisz płynąć z prądem? Jak zmienić swoje podejście do wykonywanych obowiązków i życia, aby wyciągać z nich jak najwięcej i dążyć do sukcesu? Przeczytaj niniejszy artykuł, w którym przybliżymy tę kwestię.

Czym jest postawa proaktywna?

O proaktywności napisał Stephen Covey w swojej książce “7 nawyków skutecznego działania”. Według niego postawa proaktywna to pierwszy z nawyków, jaki warto w sobie wypracować, aby działać skutecznie.

Covey uważał, że proaktywność to branie odpowiedzialności za swoje życie i decyzje, wykazywanie się aktywną postawą nie tylko wobec życia prywatnego, lecz także pracy. Ludzie odpowiadają swoim zachowaniem na pobudzenie do działania. Covey wyróżnił dwie postawy tych odpowiedzi:

  • postawa reaktywna - kiedy płyniemy z prądem i uzależniamy swoje decyzje od czynników od nas niezależnych,

  • postawa proaktywna - kiedy kierujemy się określonymi wartościami, które nijako filtrują naszą reakcję na daną sytuację, tym samym sprawiając, że bierzemy sprawy w swoje ręce i kierujemy nimi.

Przykład 1.

Mariusz i Zuzanna pracujący w firmie ABC zajmują to samo stanowisko. Ich zakres obowiązków właściwie się nie różni. W związku z tym często otrzymują oni podobne zadania do wykonania. Mariusz szybko znajduje rozwiązanie problemów, usprawnia swoją pracę, wychodzi z inicjatywą, a kiedy coś się nie udaje, szuka przyczyny w swoich działaniach i stara się jak najszybciej naprawić swój błąd. Dzięki temu sprawnie, szybko i bardzo dobrze wywiązuje się z powierzonych obowiązków. Zuzanna, choć zakres jej zadań nie różni się od tego, co wykonuje Mariusz, ma problemy z pracą. Ciągle coś jej przeszkadza - brzydka pogoda, współpracownicy, smak kawy. Uzależnia od czynników, na które nie ma wpływu, swoją pracę. Jest niezadowolona, a winę za swoje błędy zawsze zrzuca na innych. Nie wychodzi z inicjatywą i zawsze czeka na odgórnie przydzielane zadania. Mariusz to przykład postawy proaktywnej, Zuzanna - reaktywnej.

Postawa proaktywna jest więc synonimem brania spraw w swoje ręce, kierowania swoim losem. Osoba cechująca się proaktywnością nie zrzuca winy za swoje porażki na innych, sama kształtuje swoje działania, nie jest od nikogo zależna, wykazuje inicjatywę. Takie osoby chcą się rozwijać, mieć jak najwięcej możliwości, jednak nie czekają, aż szansa sama przyjdzie, a zmieniają rzeczywistość w taki sposób, aby pojawiły się możliwości rozwoju.

Osoby proaktywne są zazwyczaj bardzo pozytywnie nastawione do pracy i sfer życia prywatnego. Są ambitne, a nuda czy niska produktywność sprawiają, że czują się po prostu źle.

Jak rozpoznać osobę, którą cechuje postawa proaktywna?

Proaktywny pracownik nie będzie czekać, aż ktoś poda mu rozwiązanie na tacy. Metodą prób i błędów postara się sam wyjść z każdej sytuacji zwycięsko. Ciągle zastanawia się, jak ułatwić i poprawić jakość pracy, a kiedy przyjdzie mu coś do głowy - dzieli się tym z innymi.

Osoba o takim usposobieniu jest często w centrum uwagi, wykazuje się aktywnością, wychodzi z inicjatywą. Pracuje dużo, wykonuje więcej zadań, niż to dla niej przewidziano. Można powiedzieć, że ma więcej obowiązków, jednak to nie oznacza, że pracuje całymi dniami i nie ma czasu dla siebie. Po prostu pracuje efektywniej i wydajniej, dzięki czemu zajmuje się dodatkowymi projektami.

Z kolei osoby reaktywne uważają, że ciągle nie mają na nic czasu, nie potrafią się zorganizować, zrzucają winę za swoje niepowodzenia na innych, nie lubią “wychodzić przed szereg”, tym samym wolą dostawać z góry narzucone zadania, nie wychodzą z inicjatywą. Uzależniają swoją pracę i aktywność od czynników, na które zupełnie nie mają wpływu, a dodatkowo często zamiast skupiać się na teraźniejszości, rozmyślają o przeszłości lub nadmiernie wybiegają w przyszłość. Często twierdzą, że tacy już są, że to geny, wina wychowania itp., więc nic nie mogą zrobić, by pracować efektywniej.

Czy postawa proaktywna jest nabyta?

Jak wspomnieliśmy powyżej pracownicy reaktywni często zrzucają winę za swój brak efektywności i produktywności na geny, usposobienie, na czynniki, które są wrodzone i ich zdaniem nie ma możliwości zmiany takiego stanu.

Warto więc zaznaczyć, że proaktywność nie jest wrodzona. Jest to nawyk, który można wypracować. Wystarczy poświęcić czas na jego wdrożenie w życie. Postawa proaktywna jest nabyta, w związku z tym trzeba o nią dbać. W jaki sposób?

  1. Covey dzieli świat na Krąg Wpływu i Krąg Zainteresowań. Pierwszy dotyczy tych sfer życia, na które mamy wpływ i które możemy kształtować. Drugi z kolei opiera się na tym, na co wpływu nie mamy, ale na czym skupiamy swoją uwagę (np. pogoda). Aby pielęgnować swoją proaktywność należy skupiać się właśnie na Kręgu Wpływu, czyli na tym, nad czym możemy pracować. To właśnie na takie działania powinniśmy głównie przeznaczać swoją energię.

  2. W kształtowaniu postawy proaktywnej istotne jest jasne określenie celu, do którego dążymy oraz zadań, które musimy wykonać, aby tak się stało. Kiedy dokładnie wiemy, co musimy zrobić, łatwiej jest nam wychodzić z inicjatywą i wpływać na otoczenie.

  3. Ważne jest również przewidywanie, śledzenie trendów, branży, dzięki temu nie musimy czekać na stworzenie nam możliwości, ale robić to samodzielnie.

  4. Nie pozwólmy również, aby kierowały nami czynniki, na które nie mamy wpływu. Proaktywny pracownik podczas złej pogody będzie ratował się pysznym jedzeniem, radosną muzyką, nie podda się szarej aurze. Będzie on aż do skutku szukał rozwiązań danego problemu. Zauważy swoje błędy i nie będzie zrzucał odpowiedzialności za nie na kogoś innego, ale zacznie nad nimi pracować.

Proaktywność znacznie ułatwia skuteczność działania, a tym samym pomaga w osiągnięciu sukcesu. Warto ją w sobie pielęgnować.