Poradnik Pracownika

Wpływ inflacji na wysokość alimentów

Wysokość alimentów zależy od różnych czynników. Czy inflacja lub zmiany w gospodarce również mogą wpływać na alimenty? Kto jest uprawniony do żądania zmiany wysokości takich świadczeń, gdy dojdzie do zmian warunków u uprawnionego lub obciążonego alimentami?

Czym są alimenty?

Alimenty to nic innego jak obowiązek dostarczania środków utrzymania, a niekiedy także i wychowania, osobie uprawnionej, która nie jest w stanie samodzielnie tego zrobić. Świadczenia alimentacyjne przybierają najczęściej formę pieniężną, ponieważ jest ona najwygodniejsza. Nie ma jednak przeszkód do tego, aby alimenty były realizowane w inny sposób – np. poprzez zakup żywności, ubrań, opału, sprzątania w mieszkaniu uprawnionego, sprawowania nad nim opieki lub wychowywania.

Od czego zależy wysokość alimentów

Wysokość alimentów zależy od dwóch czynników:

  • usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego do alimentów – np. kosztów wyżywienia, utrzymania, leczenia itd., których dana osoba nie może pokrywać samodzielnie (np. z powodu choroby, braku pracy lub innej sytuacji życiowej);
  • możliwości majątkowych i dochodowych zobowiązanego do alimentacji – zobowiązanie kogoś do opłacania alimentów wymaga uprzedniego zbadania jego sytuacji finansowej, głównie pod względem osiąganych zarobków. Alimenty nie mogą bowiem doprowadzić do zubożenia danej osoby.

Wysokość alimentów można ustalić na dwa różne sposoby:

  • poprzez porozumienie między zobowiązanym a uprawnionym do tych świadczeń – w tej sytuacji dochodzi najczęściej do zawarcia odpowiedniej umowy alimentacyjnej przed notariuszem;

  • wskutek uzyskania wyroku sądowego zasądzającego alimenty (w ramach odrębnej sprawy albo w ramach wyroku rozwodowego) – jeśli uprawniony i zobowiązany do alimentacji nie są w stanie porozumieć się co do istoty omawianego świadczenia oraz jego wysokości, niezbędne staje się skierowanie sprawy na drogę postępowania sądowego.

Wyrok SO w Piotrkowie Trybunalskim z 6 sierpnia 2020 roku (sygn. akt II Ca 798/19)

„Sama wysokość usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego nie decyduje jeszcze o wielkości alimentów należnych od zobowiązanego. Stosownie do art. 135 § 1 kro zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Współzależność między tymi dwoma czynnikami wyraża się w tym, że usprawiedliwione potrzeby powinny być zaspokojone w takim zakresie, w jakim pozwalają na to możliwości zarobkowe zobowiązanego. Dopiero więc ustalenie usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego, następnie zaś porównanie tych wartości umożliwia ustalenie, czy i w jakim zakresie (w całości bądź w części) potrzeby uprawnionego mogą być zaspokojone przez zobowiązanego”.

Inflacja a alimenty

Inflacja będąca powszechnym wzrostem cen w kraju lub na całym świecie z pewnością ma wpływ na obowiązek alimentacyjny. Pomimo że nie została ona wyrażona wprost w przepisach jako czynnik umożliwiający żądanie zmiany wysokości omawianych świadczeń, należy ją traktować jako czynnik pośredni, który wpływa na takie uprawnienie.

W rzeczywistości inflacja może mieć dwojaki wpływ na kwestię wysokości alimentów:

  • może doprowadzić do ich zwiększenia, gdy uprawniony uzna, że wzrost cen powoduje zwiększenie jego potrzeb życiowych;
  • może doprowadzić do ich zmniejszenia, gdy zobowiązany uzna, że wzrost cen powoduje u niego wzrost kosztów życia przy jednoczesnym zmniejszeniu dochodów i majątku.

Wielkość inflacji wpływa na zakres żądania zmniejszenia lub zwiększenia alimentów – im wyższa będzie inflacja, tym szersze żądania mogą wystosować strony stosunku alimentacyjnego. Pamiętajmy jednak, że nie panuje w tym zakresie zasada uznaniowości. Innymi słowy, uprawniony lub obowiązany nie może dowolnie określać wysokości nowych świadczeń, powołując się wyłącznie na sam fakt pojawienia się inflacji – musi udowodnić, że wzrost cen realnie przyczynił się do zmiany jego kosztów życia.

Przykład 1.

Pani Iwona otrzymuje od swojego ojca – pana Tomasza alimenty w wysokości 800 zł miesięcznie. Pan Tomasz zmienił pół roku temu pracę i jego wynagrodzenie wzrosło 4-krotnie. W tym samym czasie pani Iwona musiała podjąć kosztowne leczenie, które potrwa ok. 3 lat. W związku z tym zwróciła się do swojego ojca o zwiększenie alimentów do kwoty 1200 zł miesięcznie. Ze względu na postępującą inflację pan Tomasz nie chce zgodzić się na taką propozycję, bo obawia się o pogorszenie swojego dotychczasowego poziomu życia. Jeśli majątek i dochody mężczyzny są wysokie, alimenty w tej sytuacji mogą zostać podwyższone, szczególnie że inflacja dodatkowo obciąży panią Iwonę i zwiększy zakres jej potrzeb. Jeśli strony samodzielnie nie dojdą do porozumienia, ostateczne rozstrzygnięcie w tej kwestii będzie musiał podjąć sąd.

Inflacja sama w sobie może być oczywiście przesłanką decydującą o konieczności modyfikacji świadczeń alimentacyjnych, w praktyce jednak warto powiązać ją z sytuacją majątkową uprawnionego lub zobowiązanego. Wiele w tym zakresie zależy więc od tego, kto tak naprawdę występuje z roszczeniem i jaki będzie miało ono charakter – zwiększenia czy też zmniejszenia alimentów.

Zmiana wysokości alimentów

Świadczenia alimentacyjne mogą być zmienione tylko w przypadku, gdy dojdzie do modyfikacji stosunków pomiędzy zobowiązanym a uprawnionym – stanowi o tym wprost art. 138 kro. Inflacja jest tylko jednym z czynników wpływających na możliwość wystosowania roszczenia o zwiększenie, zmniejszenie, a nawet całkowite wyłączenie alimentów. Dla skuteczności żądania zawsze powinna być połączona z innymi okolicznościami sprawy. Innymi słowy, strona żądająca zmiany musi wykazać, że wzrost cen spowodował zmianę jej sytuacji życiowej – powinna określić, na czym ona dokładnie polega.

Zmiana wysokości alimentów może nastąpić ugodowo lub sądownie. W tym pierwszym przypadku strony samodzielnie podejmują wspólną decyzję o zmniejszeniu lub zwiększeniu omawianych świadczeń. Jeśli jednak nie są w stanie osiągnąć porozumienia, jedynym rozwiązaniem staje się wówczas postępowanie sądowe.

Wyrok SO w Olsztynie z 18 września 2020 roku (sygn. akt VI RCa 119/20)

„Materialnoprawną podstawę do zmiany orzeczenia alimentacyjnego stanowi art. 138 kro, zgodnie z którym »W razie zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego«. Przez »zmianę stosunków« należy rozumieć zmianę okoliczności istotnych z punktu widzenia ustawowych przesłanek obowiązku alimentacyjnego i zakresu świadczeń alimentacyjnych. Zatem nie każda zmiana w życiu obowiązanego czy uprawnionego do alimentów będzie podstawą do zmiany orzeczenia alimentacyjnego, w szczególności, jeśli nie ma charakteru trwałego, zasadniczego, i nie wyczerpuje przesłanek, które w istotny sposób wpływają na istnienie czy zakres obowiązku alimentacyjnego”.

Sądowa zmiana wysokości alimentów wymaga skierowania pozwu do sądu rejonowego właściwego ze względu na miejsce zamieszkania osoby uprawnionej do alimentów, która w postępowaniu sądowym będzie występować jako strona pozwana. Opłata sądowa od pozwu o obniżenie lub podwyższenie alimentów jest opłatą stosunkową i wynosi 5% wartości przedmiotu sporu, nie mniej jednak niż 30 zł. Po przeprowadzeniu rozprawy sąd podejmie rozstrzygnięcie, czy świadczenie będzie mogło zostać podwyższone lub obniżone oraz od kiedy to nastąpi.

Podsumowanie

Inflacja może mieć wpływ na wysokość alimentów, przy czym może prowadzić zarówno do podwyższenia, jak i zmniejszenia tych świadczeń. Wiele w tym zakresie zależy od tego, kto i w jakim zakresie został dotknięty inflacją, tzn. jak wpłynęła ona na koszty jego życia i utrzymania. Jeśli żadna ze stron nie chce zgodzić się na obniżenie lub podwyższenie alimentów wskutek panującej inflacji, niezbędne staje się skierowanie sprawy do sądu, który rozstrzygnie, czy wzrost cen doprowadzi do zmiany omawianych świadczeń.

Strzałka