Dużo mówi się o kłamstwach zawartych w CV. Kandydaci ubarwiają je w nadziei na dobre stanowisko. Warto jednak zdawać sobie sprawę z tego, że kłamstwa w ogłoszeniach o pracę również są powszechne. Na jakie zwroty zwracać uwagę i kiedy być ostrożnym? Dlaczego pracodawcy nie przedstawiają rzeczywistości? W niniejszym artykule odpowiemy na te pytania!

Dlaczego pracodawcy kłamią?

Kłamstwa w ogłoszeniach o pracę pojawiają się z podobnych pobudek, dla których kandydaci zmieniają swoje CV. Firmie zależy bowiem na tym, by jak najwięcej osób zgłosiło się na rekrutację. Potrzebują pracowników, więc chcą by pojawili się u nich specjaliści. Jeśli jednak firma dopiero zaczyna i niewiele może zaoferować, szczere ogłoszenie mogłoby się nie sprawdzić.

Pracodawcy zamieszczają kłamstwa w ogłoszeniach o pracę również kiedy opinia o nich jest negatywna. Dzięki temu, że nie przedstawiają nazwy firmy, nie narażają się na to, że kandydaci sprawdzą, z kim mogą mieć do czynienia.

Ogłoszeniodawcy zdarza się również podawać zawyżony zakres obowiązków. Z jakiegoś powodu uważają oni, że osoba o większych kompetencjach lepiej się sprawdzi. Jednak tym samym na stanowisko nie aplikują osoby, które naprawdę mają do jego wykonywania predyspozycje. Jeśli okaże się, że pracownik rozpoczyna pracę i nie wykonuje połowy obowiązków zawartych w ogłoszeniu, może być zawiedziony i po prostu znudzony.

W związku z takimi praktykami często musimy czytać ogłoszenia między wierszami, wyłapywać popularne zwroty, nie nastawiać się na nic spektakularnego. Co powinno zwrócić naszą uwagę, jakie kłamstwa w ogłoszeniach o pracę używane są najczęściej?

Jak wyglądają kłamstwa w ogłoszeniach o pracę?

W ogłoszeniach mogą znaleźć się zwroty, na które powinniśmy zwrócić szczególną uwagę. To właśnie one nierzadko stanowią kłamstwa w ogłoszeniach o pracę i próbują ukryć pewne istotne dla kandydata informacje.

  1. Dynamicznie rozwijająca się firma
    Wystarczy otworzyć dowolny portal z ogłoszeniami. Od razu odnajdziemy te, które rozpoczynają się bardzo popularną frazą: W związku z dynamicznym rozwojem naszej firmy poszukujemy… Oczywiście może być to powód poszukiwania nowego pracownika, jednak w większości przypadków firma wcale nie rozwija się dynamicznie. Taki powód poszukiwania nowej osoby do pracy jest po prostu bardziej przyciągający. Trudno wyobrazić sobie ogłoszenia, w których pracodawca szczerze przyznaje: W związku z tym, że w tym samym czasie zwolniło się kilku specjalistów… Jeśli więc zwolnił się etat, nawet jeżeli tak naprawdę firma zatrudnia kogoś raz na kilka lat, dynamiczny rozwój prezentuje się o wiele lepiej.

  2. Znana firma
    Znana na rynku firma lub lider w branży, który nie podaje nazwy przedsiębiorstwa, powinien wzbudzić naszą czujność. Jeśli ktoś jest liderem, odnosi sukcesy, dlaczego nie ujawnia nazwy? Powinno to zapalić lampkę ostrzegawczą. Być może firma wcale nie jest znana, a może krążą o niej niepochlebne opinie? W ten sposób także firmy zajmujące się rekrutacją zyskują CV kandydatów, choć tak naprawdę wcale nie szukają aktualnie pracowników.

  3. Firma z potencjałem
    Firma, która ma potencjał, to zazwyczaj po prostu nowo powstałe miejsce pracy. Nierzadko wiąże się to z pewnym bałaganem - wszyscy robią właściwie wszystko, nie ma jeszcze wypracowanej płynności w działaniu, dużo spraw wypływa w trakcie i zanim wszystko się unormuje, mogą minąć długie miesiące. Wielu ludzi ceni sobie takie wyzwania, ale jeżeli potrzebujesz spokoju, początkujące przedsiębiorstwo może nie być tym, czego szukasz.

  4. Atrakcyjne wynagrodzenie
    Atrakcyjne wynagrodzenie pojawia się równie często w ogłoszeniach, co wzmianka o dynamicznym rozwoju. Dlaczego warto zwrócić na to uwagę? Każdy z nas postrzega atrakcyjność. Dla jednego będą to 2 tys. netto, dla kogoś atrakcyjność zaczyna się od 5 tys. netto. Dla firmy natomiast atrakcyjna może być nawet najniższa krajowa pensja. W tym przypadku możemy naprawdę się rozczarować.

  5. Darmowa kawa
    Oferowanie darmowej kawy jako pewnego rodzaju benefitu powinno nas zastanowić. W końcu darmowa kawa to norma w niemal każdej firmie. Jeśli podkreślana jest w ogłoszeniu, można mieć podejrzenie, że pracodawca nie może nam zapewnić niczego bardziej atrakcyjnego.

  6. Bogaty pakiet benefitów
    W przypadku benefitów jest podobnie jak w przypadku atrakcyjnego wynagrodzenia. Bogaty pakiet dla każdego oznacza coś zupełnie innego, kandydat więc może być rozczarowany. Jeśli pakiet jest w opinii firmy tak dobry, warto podać szczegóły w ogłoszeniu i rozwiać wszelkie wątpliwości.

  7. Umowa o pracę po okresie próbnym
    W przypadku firm, które proponują umowę o pracę po okresie próbnym, nierzadko okres próbny bardzo się wydłuża. Spędzamy kilka miesięcy na umowie zlecenie i nie możemy się doprosić obiecanej umowy o pracę. Warto już na rozmowie kwalifikacyjnej upewnić się, jak wygląda ta kwestia, choć i tak może okazać się, że będzie wyglądała inaczej, niż przedstawił to rekruter.

  8. Możliwość rozwoju
    Pracodawcy wiedzą, że pracownicy chcą się rozwijać. W związku z tym w ogłoszeniach o pracę bardzo często wspominają o możliwościach rozwoju - równie często bez żadnych konkretów. W związku z tym okazać się może, że o szkoleniach czy kursach nie ma mowy, a w ogłoszeniu zawarte było przyciągające pracowników kłamstwo.

  9. Wszechstronność
    Jeśli w ogłoszeniach o pracę, ktoś wymaga od kandydata wszechstronności, bardzo możliwe, że zwolniło się kilka miejsc pracy i osoba zatrudniona będzie musiała zastąpić je wszystkie.

  10. Elastyczność
    Elastyczność w ogłoszeniach o pracę może oznaczać tyle, że pracownik będzie proszony o wiele dodatkowych zadań, wychodzących poza zakres jego obowiązków.