W pracy spędzamy dużą część naszego dnia. Jeśli zajmujemy się swoimi obowiązkami w biurze, chcemy aby nasz kąt do pracy był jak najbardziej spersonalizowany. W takim miejscu stajemy się bowiem bardziej kreatywni czy produktywni. Nic więc dziwnego, że biurko w pracy może się stać wielkim zbiorowiskiem rzeczy, które w dużej mierze wcale nie są potrzebne. Choć zazwyczaj w jego aranżacji mamy dużo swobody, pewnych rzeczy warto unikać. Czego nie trzymać na biurku w pracy? Przeczytaj niniejszy artykuł, by dowiedzieć się więcej na ten temat!

Biurko w pracy odbiciem osobowości?

Przyjmuje się, że biurko w pracy może stać się odbiciem naszej osobowości i sposobu wykonywania obowiązków, w związku z czym zdarzyć się może, że klient czy inni pracownicy ocenią nas właśnie po tym, jak wygląda nasza przestrzeń.

Trzeba przyznać, że z chęcią zaglądamy na biurka innych osób i wyrabiamy sobie na ich postawie opinię. Nie powinniśmy się więc dziwić, kiedy ktoś oceni nas w ten sam sposób. Czasami jest to po prostu silniejsze od nas.

Kiedy na biurku przeważają kosmetyki, na przykład kremy, możemy odnieść wrażenie, że dla danej osoby najważniejsza jest pielęgnacja i odpowiednie dbanie o siebie. Najprawdobniej taki pracownik zawsze wygląda dobrze, bez względu na porę, o której zaczyna pracę. Kiedy ktoś na biurku ma jedynie rzeczy niezbędne - jak notes czy długopis - możemy odnieść wrażenie, że jest konkretny i rzeczowy. Bałagan na biurku może świadczyć o braku organizacji lub o dużej kreatywności. Kiedy widzimy u kogoś mnóstwo brudnych naczyń, myślimy o nim jako o kimś niechlujnym.

Skoro więc ludzie przyglądają się naszemu miejscu pracy, warto zastanowić się, czy wszystko, co się na nim znajduje jest odpowiednie.

Biurko w pracy - czego na nim nie stawiać?

Na początku warto zaznaczyć, że personalizowanie miejsca pracy z pewnością nie jest złe. Należy jednak - jak ze wszystkim - zachować umiar. Szczególnie zwracajmy uwagę na to, jak wygląda nasze biurko w pracy, jeżeli przyjmujemy klientów. Oni z pewnością chcą pracować z profesjonalistami, a pewne rzeczy na biurkach mogą ich po prostu zniechęcić. Na co warto zwracać uwagę?

Pozbądź się jedzenia

Niemal w każdej firmie można zjeść swoje posiłki w kuchni. Dzięki temu cały pokój ludzi nie musi odczuwać zapachu jedzenia, którego może po prostu nie lubić. Ułatwia to pracę innym i nam. Poza tym jedzenie może wylądować na sprzęcie, co z pewnością nie skończy się dobrze. Starajmy się więc, jeżeli jest to możliwe, posiłki spożywać w pomieszczeniu do tego przeznaczonym. Jeśli jednak do wyboru mamy tylko biurko w pracy, pamiętajmy o podstawowych zasadach.

Przede wszystkim starajmy się, by jedzenie nie zalegało na naszym biurku w nieskończoność. Stare opakowanie po serku wiejskim, w którym znajduje się skórka od mandarynki i ogryzek jabłka z pewnością nie wyglądają i nie pachną przyjemnie. Talerz zabrudzony sosem, również nie jest najlepszym widokiem. Można odnieść wrażenie, że osoba, która ma w zwyczaju składować jedzenie, jest niechlujna, co nie świadczy o niej do końca dobrze. Poza tym po każdym posiłku wyrób w sobie nawyk przecierania biurka. W końcu ktoś może do ciebie podejść i się oprzeć - nie byłoby zbyt miło, gdyby przykleił się do brudnego blatu.

Kubki to nie ozdoba

Jedna kawa, druga, trzecia - szczególnie w trakcie trudnego dnia ilość spożywanych gorących napojów wzrasta. Warto jednak zwracać uwagę na to, żeby od razu umyć po sobie kubek i nie zagracać nimi biurka - przede wszystkim z tych samych powodów, o których mówiliśmy w przypadku jedzenia. Kubki nie są najlepszą ozdobą biurka. Poza tym w małych firmach zdarza się tak, że każdy pracownik ma swój kubek, a dodatkowych jest tylko kilka - może się okazać, że zużyjesz wszystkie i inni nie będą mogli się napić wymarzonego napoju.

Nie przesadzaj ze zdjęciami

Niektórzy z nas, aby poczuć się lepiej i pewniej w miejscu pracy, przyczepiają do biurka różne zdjęcia - przede wszystkim bliskich sobie osób. W trudnych chwilach zerknięcie na fotografie może pomóc i odprężyć. Jednak całe biurko w pracy obklejone zdjęciami partnera czy partnerki, dziecka lub kadrami ze ślubu są już przesadą. A już na pewno warto zrezygnować ze zdjęć z imprez lub radosnych selfie z przyjaciółką. We wszystkim warto znać umiar, a pracę mimo wszystko oddzielać od życia prywatnego.

Chusteczki od razu do kosza

Każdemu może zdarzyć się przeziębienie czy alergia. Trudno wówczas zapanować nad katarem i tym samym zużywamy bardzo dużo chusteczek. Pamiętajmy jednak, by nie odkładać używanej chusteczki na bok biurka, od razu wyrzućmy ją do kosza. Przede wszystkim chodzi tutaj o względy higieniczne, jednak nie można również pominąć względów estetycznych. Chusteczki z katarem nie są widokiem najprzyjemniejszym i pożądanym. Biurko w pracy to nie miejsce na tego rodzaju odpady.

Nieużywane sprzęty

Nigdy nie użyłeś zakreślacza, ale masz na biurku każdy możliwy kolor? Wszystkie dokumenty masz zdigitalizowane, ale na biurku stoi zszywacz i dziurkacz na wszelki wypadek? Zastanów się, czy naprawdę tego potrzebujesz i jeżeli nie dotknąłeś niczego od miesięcy, zanieś niepotrzebne materiały biurowe do sekretariatu. Zyskasz miejsce i opanujesz bałagan.

Plac zabaw dla dorosłych

Zdarza się, że z okazji imienin, urodzin i innych świąt dostajesz upominki od współpracowników. Może to być mały drobiazg, maskotka, może nawet Kinder Niespodzianka. Biurko w pracy nie jest jednak najlepszym miejscem na kolekcję zabawek. Warto przenieść ją do domu lub oddać jakiemuś dziecku, które bardziej się ucieszy z takich przedmiotów.