Jestem zatrudniona na podstawie umowy na zastępstwo. Nie powiedziano mi konkretnie, kiedy wraca osoba, której stanowisko aktualnie zajmuję. Umowa przedłużana jest co trzy miesiące. Czy to zgodne z prawem? Czy umowa na zastępstwo może zostać rozwiązana z dnia na dzień?

Joanna, Mielno

 

Umowa na zastępstwo to specyficzna forma umowy terminowej zawieranej na czas usprawiedliwionej nieobecności innego pracownika. Zmiana przepisów dotyczących ograniczeń czasowych i ilościowych przy zawieraniu umów na czas określony, czyli:

  • liczba zawartych umów nie może przekraczać 3,

  • łączny czas zawartych umów nie może przekroczyć 33 miesięcy,

nie objęła tego typu umowy. Stanowi ona jeden z wyjątków pozwalający na przekraczanie ustalonych przepisami prawa pracy limitów. Po powrocie nieobecnego pracownika do firmy pracodawca nie ma obowiązku przedłużenia takiej umowy.

Warto jednak wspomnieć, że jeśli zastępowany pracownik wróci w trakcie trwania umowy na zastępstwo, np. w pierwszym miesiącu po zawarciu kolejnej trzymiesięcznej umowy, wówczas pracodawca nie może zwolnić pracownika z dnia na dzień. Obowiązują tu odpowiednie okresy wypowiedzenia uzależnione od łącznego okresu zatrudnienia u danego pracodawcy. Umowa na zastępstwo ma następujące okresy wypowiedzenia:

  • 2 tygodnie - przy zatrudnieniu krócej niż 6 miesięcy,

  • 1 miesiąc - dla osoby zatrudnionej co najmniej  przez 6 miesięcy,

  • 3 miesiące - gdy zatrudnienie wynosi co najmniej 3 lata