Czy z szefem można rozmawiać o wszystkim? Często zastanawiamy się nad tą kwestią, szczególnie jeśli atmosfera w firmie jest przyjacielska. Warto zawsze pamiętać o tym, że przełożony nie jest zwykłym kolegą z pracy i przede wszystkim zależy mu na tym, aby firma dobrze prosperowała. Czego nie mówić szefowi? Jakich zdań zdecydowanie powinniśmy unikać w rozmowie z nim? Przeczytaj niniejszy artykuł, gdzie przybliżymy tę kwestię.

Czego nie mówić szefowi?

Istnieją pewne stwierdzenia, które mogą nie spodobać się naszym przełożonym. Jeśli atmosfera w pracy jest przyjacielska, pracujemy długo w tej samej firmie czy po prostu czujemy się swobodnie, możemy powiedzieć o słowo za dużo. Czego nie mówić szefowi, by mu się nie narazić?

Nikt mi za to nie płaci

Szef prosi cię o wykonanie dodatkowego zadania? Po prostu to zrób. Powyższe stwierdzenie często wypowiadane jest w formie żartu, jednak trudno uznać je za właściwe, a przełożony nie powinien go usłyszeć. Jeśli masz dużo innych zadań, zapytaj o priorytety, jeśli nie wiesz do końca, jak wykonać nowy obowiązek - po prostu poproś o radę. Nie sugeruj, że szef płaci ci za mało, żeby wymagać. Taka “rozmowa” o podwyżce niewiele wniesie.

Mam strasznego kaca

Każdemu zdarza się imprezować, ale twój szef nie musi wiedzieć o zakrapianej imprezie, która odbyła się poprzedniego dnia. Oczekuje bowiem od ciebie, że będziesz wydajnym, efektywnym pracownikiem, a kac na pewno nie pomaga twojej produktywności. Nawet jeśli kontakty z przełożonym są przyjacielskie, naprawdę zbędne jest obwieszczanie swojego poimprezowego samopoczucia.

U konkurencji dostanę więcej

Zazwyczaj jesteśmy oburzeni, kiedy szef mówi o tym, że możemy odejść, bo na nasze miejsce jest chętnych wiele innych osób. Jeżeli tak jest, nie powinniśmy sami używać podobnych stwierdzeń. Szef może bowiem powiedzieć ci, że skoro konkurencja da ci więcej pieniędzy, możesz do niej odejść natychmiast. Wtedy takie pogróżki na nic się zdadzą. O podwyżce i zmianie warunków współpracy można rozmawiać w inny sposób.

Nie mam czasu

Szef daje nam dodatkowe zadanie, a my odpowiadamy, że nie mamy na nie czasu? To nie jest dobra taktyka. Zaznaczmy, co teraz robimy, zapytajmy, co ma priorytet, nie odpowiadamy od razu, że czegoś nie jesteśmy w stanie wykonać. Skoro szef nas o coś poprosił, najprawdopodobniej jest to istotne.

Po pracy właściwie nic nie robię

Nie powinno się mówić szefowi, że po pracy właściwie mamy mnóstwo czasu. Nam najpewniej chodzi o to, żeby przedstawić swoją dyspozycyjność, a przełożony może tym samym zrozumieć, że może nas obciążać wszystkimi dodatkowymi zadaniami i prosić o nadgodziny - w końcu zaznaczyliśmy, że nic nie robimy, mamy więc dużo czasu.

Mariusz ciągle zerka na telefon

Przeszkadza ci, że twój kolega pracuje dobrze, mimo że zawsze ma czas na spojrzenie w telefon, sprawdzenie mediów, więc “przypadkiem” w rozmowie wspominasz o tym szefowi? Może to nie być dobrze odebrane, warto powstrzymywać się od takich komentarzy.

Mam problemy, nie mogę tego zrobić

Szef oczekuje, że oddzielimy życie prywatne od zawodowego. To co dzieje się w naszym życiu, nie powinno mieć wpływu na wykonywanie zadań. Jeśli naprawdę jest kiepsko i czujemy się źle, weźmy wolne. Zwalanie braku skupienia na osobiste bolączki jest nieprofesjonalne.

Nie umiem tego zrobić

Jeśli szef zleca ci zadanie spoza twojego zakresu obowiązków, najprawdopodobniej oznacza to, że wierzy, że sobie poradzisz. Chce żebyś się rozwijał i nabywał nowe umiejętności. Jeśli więc nie wiesz, jak wykonać dane zadanie, poproś o pomoc i zaznacz, że będziesz jej potrzebować.

Zarabiam w innych miejscach

Inne źródła zarobku to niekoniecznie coś, czym warto się chwalić szefowi. Szczególnie jeżeli podkreślasz, że nie musisz się starać, bo i tak pieniędzy ci nie zabraknie. Dajesz tym samym do zrozumienia, że szef nie musi się o ciebie martwić, skoro na pewno bez problemu poradzisz sobie po zwolnieniu.

Czytałem o tym przed chwilą w internecie

To raczej nie za dobrze świadczy o tobie, jeśli w czasie godzin pracy jesteś na bieżąco z aktualnościami z kraju i ze świata. W godzinach pracy powinieneś skupić się jednak na pracowaniu. Jeśli więc korzystasz prywatnie z internetu poza przerwami, raczej nie rozmawiaj o tym z szefem.

To wykracza poza moje obowiązki

Każdy z nas ma określone obowiązki, jednak dobrze wiemy, że nie jest to ostateczna lista i często robimy coś poza tym. Kiedy zadanie wykracza poza twoje obowiązki, potraktuj je jako wyzwanie. W pracy liczy się elastyczność, warto o tym pamiętać.

W poprzedniej pracy robiliśmy to sprawniej

Porównywanie nie jest na miejscu i z pewnością niewiele da. Zamiast tego możesz po prostu zaproponować inne rozwiązanie problemu. Nie musisz umniejszać nowemu miejscu pracy.

Ja się tym nie zajmowałem, to nie ja zrobiłem błąd

Zwalanie winy na innych nie jest dobrą praktyką. Szczególnie jeżeli przyczyniliśmy się do błędu. Starajmy się go poprawić, a nie wymówić się tym, że źle wykonane zadanie jest winą koleżanki z biurka obok.