Poradnik Pracownika

Czy przyjaźń z szefem jest możliwa? Jak to wpływa na innych?

Przyjaźń z szefem może być trudna - nie tylko ze względu na plotki, komentarze, lecz także faktu, że możemy nieświadomie próbować wykorzystać tę znajomość. Jednak taka relacja jest jak najbardziej możliwa. Często nieco demonizujemy naszych przełożonych, a mogą to być bardzo mili, ciekawi ludzie, podobni do nas, z którymi w innej sytuacji bez wahania rozpoczęlibyśmy bliższą relację. Jak wygląda przyjaźń z szefem?

Czy przyjaźń z szefem jest możliwa?

Pracujemy razem, widujemy się nierzadko przez 8 godzin dziennie, poznajemy się, okazuje się, że mamy podobne zainteresowania, poczucie humoru i świetnie nam się ze sobą rozmawia. Gdyby nie był to nasz przełożony, już dawno zaproponowalibyśmy jakieś spotkanie po pracy. Jednak fakt, że polubiliśmy przełożonego, może być dla nas problematyczny - czy wypada wchodzić z nim w takie relacje? Jakie konsekwencje może ze sobą nieść przyjaźń z szefem?

Pamiętajmy jednak, że przełożony jest takim samym człowiekiem jak my. Oczywiście, to on decyduje często o tym, jak pracujemy i co robimy, dobrze jeśli czujemy do niego szacunek, natomiast nie zmienia to faktu, że szefa można po prostu polubić. Jeśli jest to wzajemna sympatia, naturalnym wydaje się przedłużenie znajomości poza pracą, gdzie można spokojnie porozmawiać, nie przerywając swoich obowiązków.

Problem zaczyna się wtedy, gdy z przyjaźni z szefem chcemy skorzystać - liczyć, że przymknie oko na kolejne spóźnienie, nie rozzłości się, bo nie wykonałeś raportu, pozwoli ci wyjść wcześniej, gdy nie masz ważnego powodu… Wykorzystywanie tej relacji jest bardzo nie w porządku nie tylko w stosunku do współpracowników, lecz także samego przełożonego.

Jak reagują pracownicy?

Pracownicy, którzy przyjaźnią się z szefem, nierzadko są nielubiani przez współpracowników. Uważają oni bowiem, że taka osoba zawsze może liczyć na specjalne względy, a przyjaźń traktowana jest jako lizusostwo, które zawsze jest niemile widziane. Pracownicy uważają, że przyjaciele szefa mogą liczyć na więcej jego czasu, pomoc i pewne udogodnienia.

W związku z tym przyjaźń z szefem rodzi różnego rodzaju plotki i pomówienia. Nietrudno odczuć, że niektórzy pracownicy patrzą na przyjaciela przełożonego krytycznym okiem, milkną rozmowy, kiedy dana osoba wchodzi do pokoju i dzieją się rzeczy, które nie powinny mieć miejsca.

Niestety na plotki trudno poradzić - oczywiście możemy tłumaczyć wszystkim, że bardzo lubimy szefa, a przyjaźń nie ma żadnego wpływu na pracę, jednak zawsze znajdą się osoby, które wiedzą lepiej od głównych zainteresowanych, jak wyglądają ich relacje i jakie profity z tego wynikają.

Przyjaźń z szefem może być trudna właśnie ze względu na niezrozumienie ze strony innych pracowników, a nawet wykluczenie z grupy. Można zostać niesłusznie oskarżonym o donoszenie, przekazywanie poufnych informacji itp.

Zdrowa przyjaźń z szefem

Przyjaźń z szefem nie jest niczym złym. Jednak, jak już wspominaliśmy, łatwo się zapomnieć i zacząć wykorzystywać tę znajomość. W związku z tym można zastosować pewne zasady i trzymać się ich, by nikt nie posądził nas o interesowność, a ona sama po prostu nie miała miejsca.

Nie musisz być jedyną osobą, która przyjaźni się z szefem

Skoro przyjaźnisz się z szefem, uważasz go za osobę, którą z pewnością warto poznać. Pozwól na to innym pracownikom. Być może plotki wynikają z tego, że tak naprawdę zamykasz się na innych. Wychodzisz z szefem po pracy? Zaproś innych pracowników! Być może okaże się, że dzięki takim spotkaniom inni pracownicy zrozumieją, dlaczego twoje relacje z przełożonym są przyjacielskie i plotki czy domysły się skończą.

Pamiętaj, że szef-przyjaciel to nadal szef

Nie wykorzystuj tego, że szef jest twoim przyjacielem. Oczywiście czasami możesz mieć do niego prośbę, ale nie uczyń z takich praktyk codzienności. Szef powinien mieć autorytet i nie zapominaj o tym. Być może świetnie się dogadujecie, ale poufałość w miejscu pracy nie jest dobrym pomysłem. W pracy warto zachowywać się profesjonalnie - oczywiście nikt nie oczekuje, że będziecie się mijać na korytarzach bez słowa, ale zachowanie relacji pracownik - przełożony jest niezwykle istotne.

Nie obrażaj się za brak specjalnych względów

Profesjonalny szef, mimo przyjaźni z tobą, nie będzie cię faworyzował. Jeśli wiesz, że tak jest, nie licz na specjalne względy. Wszyscy pracownicy powinni być traktowani tak samo, bez względu na zażyłość kontaktów w godzinach wolnych.

Nie przekazuj informacji

Kto nigdy nie narzekał na szefa? Zdarza nam się to często, nawet jeśli darzymy go sympatią  i nie ma w tym nic dziwnego. Jeśli jednak ktoś ze współpracowników powie coś o szefie, nie przekazuj mu tego. Staraj się również nie narzekać, jak to kogoś nie lubisz i jak najrzadziej poruszać temat pracy. Dzięki temu atmosfera będzie zdrowsza.

Przyjaźń jest niesamowitą relacją i jeśli czujemy, że z kimś się świetnie dogadujemy, warto to pielęgnować. Przyjaźń z szefem jest równie możliwa jak ze współpracownikiem. Spędzamy razem dużo czasu, możemy rozmawiać na różne tematy, nierzadko mamy wiele wspólnego - pracujemy w końcu w tej samej branży. Dlatego nie warto bać się tej relacji. Jedyne czego należy się wystrzegać to wykorzystywanie jej. Jest to niesprawiedliwe w stosunku do szefa i innych współpracowników.