Poradnik Pracownika

Jak funkcjonuje metoda STAR w rekrutacji?

Rozmowa kwalifikacyjna jest często najbardziej stresującym momentem rekrutacji. Wysyłanie dokumentów, szukanie odpowiednich ogłoszeń czy rozmowa telefoniczna nie wywołują w nas tyle emocji, co spotkanie z rekruterem twarzą w twarz. Nie wiemy, co powinniśmy powiedzieć, żeby się spodobać, jakich zdań unikać. Uczymy się na pamięć odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania i jedyne czego chcemy, to żeby było już po wszystkim. Oczywiście nie zawsze tak jest, ale zdecydowanie częściej słyszymy o zdenerwowaniu niż o względnym wyluzowaniu. Dlatego też pomocna może okazać się metoda STAR. Dzięki temu możemy nauczyć się, jak odpowiadać rekruterom, by się im spodobać.

Stresująca rozmowa kwalifikacyjna

Teoretycznie nie powinniśmy stresować się przed rozmową kwalifikacyjną. W końcu znamy swoje doświadczenie zawodowe, wiemy, co potrafimy. Mimo wszystko jednak trudno przewidzieć, o co zapyta nas rekruter, a bywa, że są to pytania podchwytliwe.

To dlatego rozmowa jest dla nas tak stresująca. Istnieją oczywiście metody, by zdenerwowanie zmniejszyć. Przede wszystkim trzeba się do tego etapu rekrutacji dobrze przygotować – poczytać o firmie, o jej misji, sprawdzić, jakie pytania mogą zadać rekruterzy, pomyśleć nad swoimi mocnymi i słabymi stronami, przypomnieć sobie swoje sukcesy. Dzięki temu trudniej nam będzie otrzymać pytanie, na które nie będziemy potrafili odpowiedzieć w żaden sposób.

Metoda STAR w rekrutacji

Kiedy mówimy o metodach w rekrutacji, zazwyczaj myślimy o tych, które są używane przez rekruterów w celu sprawdzenia kandydata. Okazuje się jednak, że także on może korzystać z pewnych udogodnień i sposobów. Jedną z nich jest metoda STAR, dzięki której możemy lepiej poradzić sobie z odpowiadaniem na pytania i tym samym zmniejszyć stres towarzyszący rekrutacji.

Metoda STAR, inaczej nazywana metodą gwiazdy, składa się z 4 elementów, które są jednocześnie rozwinięciem skrótu:

S – Situation – Sytuacja

T – Task – Zadanie

A – Action – Akcja

R – Result – Rozwiązanie.

Na czym polega metoda STAR?

Samo rozwinięcie skrótu niewiele nam mówi. Na czym polega metoda STAR i dlaczego warto ją zapamiętać oraz stosować na rozmowach kwalifikacyjnych? Pomocna jest ona w przypadku konstruowania odpowiedzi na pytania. Na początek przyjrzyjmy się skrótom.

Jak zbudować odpowiedź na pytanie rekrutera?

Jak już wspomnieliśmy, metodę STAR można wykorzystać przy konstruowaniu odpowiedzi na pytanie zadane przez rekrutera. Podzielmy ją na 4 części:

S – Situation – Sytuacja – zastanów sobie, jaką sytuację przytoczysz w odpowiedzi na zadane przez rekrutera pytanie. Nakreśl ją konkretnie i krótko. Nie rozwlekaj opowieści, unikaj lania wody. Odpowiedz na pytania, co dokładnie się stało, kiedy i dlaczego.

T – Task – Zadanie – wiemy już, o jakiej sytuacji będziesz mówić. Teraz musisz wspomnieć, co musiałeś zrobić, by rozwiązać powstały problem. Jakie zadania sobie przydzieliłeś lub ktoś przydzielił tobie?

A – Action – Akcja – ten element to odpowiedź na pytanie, co zrobiłeś, by osiągnąć cel, jak działałeś, z jakich pomocy skorzystałeś.

R – Result – Rozwiązanie – w ostatniej części mówisz o tym, jakie były rezultaty twojego działania i czy cel został osiągnięty.

Kiedy metoda STAR jest przydatna?

Jak więc można zauważyć, metoda STAR przyda się w przypadku pytań dotyczących rozwiązywania problemów czy trudnych sytuacji. Dzięki temu nie pominiemy żadnej istotnej informacji, odpowiemy konkretnie, pokażemy też, jak rozwiązaliśmy daną sytuację.

Warto więc zapamiętać, w jaki sposób konstruować odpowiedzi, jednak nie zapominajmy przy tym, że sama znajomość metody nie wystarczy. Musimy wiedzieć, o czym mówimy. Przygotowanie do rozmowy zawsze jest kwestią kluczową.

Metoda STAR na przykładzie

Pytanie zadane przez rekrutera: Jak radzisz sobie, kiedy musisz pracować pod presją czasu?

Odpowiedź z pomocą metody STAR:

S: W firmie, w której pracowałam nad projektami, mieliśmy wyznaczone konkretne terminy prac, dzięki czemu mogliśmy ją dokładnie rozplanować. Bardzo ważny projekt mieliśmy złożyć do 9 listopada. Mieliśmy na jego wykonanie 4 miesiące, tak rozłożyliśmy naszą pracę. Dwa miesiące po rozpoczęciu zadania, okazało się, że przełożony pomylił datę i ostateczna data projektu to 9 października.

T: Dwa miesiące pracy musieliśmy zmieścić w jednym. Na szczęście wcześniej przewidzieliśmy margines błędu, jednak nie tak duży, by zmieścić w nim miesiąc zadań. Zrezygnowałam z przygotowania materiałów do kolejnego projektu i innych mniej ważnych zadań, które spokojnie mogłam odłożyć w czasie. Zajmowałam się jedynie tym konkretnym projektem. Podobnie zrobili koledzy i koleżanki z mojego zespołu.

A: Skupiliśmy się maksymalnie tylko na jednym zadaniu, zdarzało nam się pracować również po godzinach, jednak mimo wszystko w ciągu dnia odpoczywaliśmy i ładowaliśmy baterie, byśmy nie wypalili się po drodze.

R: Dzięki odłożeniu zadań, które nie były pilne, skupieniu się tylko na jednym projekcie i kilku spędzonych nadgodzinach udało nam się oddać zadanie w terminie.

Metoda STAR może pomóc nam w odpowiednim konstruowaniu swoich myśli, co z pewnością przyda nam się w trakcie rekrutacji. Warto z niej skorzystać!