Poradnik Pracownika

Na co zwracać uwagę przeglądając ogłoszenia o pracę?

Kiedy szukamy pracy, zazwyczaj mamy określone wymagania względem stanowiska. Zwracamy uwagę na formę zatrudnienia, obowiązki, czasami również na miejsce funkcjonowania firmy itp. W ferworze wysyłania CV często nie zwracamy uwagi na ogłoszenia o pracę, a dokładnie ich wygląd i dane, które powinny nas zastanowić. Jeżeli więc zależy nam na tym, by wybierać tylko te oferty, które naprawdę nas interesują, warto się im przyjrzeć!

Odpowiednie miejsce wysłania CV to oszczędność czasu

Warto wspomnieć na początku, że wiele osób podczas poszukiwań pracy robi błąd, który może znacznie opóźnić znalezienie zatrudnienia. Mianowicie przeglądamy ogłoszenia o pracę i wysyłamy dokumenty dosłownie wszędzie – nawet jeśli zupełnie nie pasujemy do stanowiska.

Oprócz tego, że może się wydawać, iż napisanie maila i wysłanie CV nie zajmuje dużo czasu, ale jednak sumując, tracimy go całkiem sporo, to tak naprawdę koniec końców cały proces poszukiwań będzie dużo bardziej pracochłonny. Może się przecież okazać, że mimo wszystko zostaniemy zaproszeni na rozmowę, ale tylko stracimy czas, bo i tak okaże się, że to zajęcie zupełnie nie dla nas. Dlatego też warto zwracać baczniejszą uwagę na ogłoszenia o pracę, dzięki czemu proces ten będzie bardziej owocny.

Jakie ogłoszenia o pracę powinny wzbudzić naszą czujność?

Niektóre ogłoszenia o pracę z góry wydają nam się nieco podejrzane, jednak nierzadko pewne elementy nie wzbudzają naszej czujności, choć powinny. O czym mowa?

Nazwa pracodawcy

Zdarza się, że znajdujemy ogłoszenie, wydaje się nam ono idealne, ale… nie wiemy, dla kogo mielibyśmy pracować. Tym samym nie mamy możliwości dowiedzenia się czegoś o firmie przed rekrutacją, nie możemy poznać opinii. Dla wielu z nas jest to sygnał ostrzegawczy, że coś jest nie tak i możemy mieć do czynienia z fikcyjnym lub działającym nielegalnie przedsiębiorstwem. Być może w sieci krążą złe opinie i w ten sposób pracodawca chce uniknąć związanych z tym konsekwencji?

Zanim jednak zrezygnujemy z aplikacji z powodu braku nazwy pracodawcy w ogłoszeniu, musimy również wziąć pod uwagę inne kwestie. Mianowicie powinniśmy pamiętać, że niektóre firmy planują zwolnienie pracownika z dużym wyprzedzeniem i zaczynają szukać kogoś na jego miejsce, zanim zostanie wręczone wypowiedzenie. Poza tym, kiedy zmieniać się będzie stanowisko wysokiego szczebla, ze względu na konkurencję firmy nie decydują się na ujawnianie danych. Dlatego też mimo wszystko nie zawsze sam brak nazwy powinien nas odstraszyć.

Strona internetowa przedsiębiorstwa

W dzisiejszych czasach właściwie każda firma ma swoją stronę internetową. Dlatego też po przeczytaniu ogłoszenia często od razu wpisujemy nazwę w wyszukiwarkę i poszukujemy potrzebnych informacji.

Przede wszystkim warto to zrobić, by poznać branżę, wiedzieć, czym zajmuje się firma, jakie ma wartości, misję, wizję działania, kto w niej pracuje, jaką ma historię. Taka wiedza może nam pomóc na przykład w dostosowaniu dokumentów aplikacyjnych. Dodatkowo możemy poznać opinie o firmie, co również jest dla nas istotne.

Kiedy firma nie ma strony internetowej, zazwyczaj i tak można znaleźć o niej jakieś informacje – chociażby w rejestrze firm.

Jeśli wejdziemy na witrynę i okaże się, że coś w niej nam nie pasuje, na przykład jest niedokładna, teksty mają błędy, zawiera mało przydatnych informacji, nie ma ani słowa o zespole, misji itp. możemy mieć podejrzenia, że trafiliśmy na firmę krzak. Wtedy z pewnością warto wgłębić się w poszukiwania innych informacji. Jeśli nigdzie niczego nie znajdziemy, przemyślmy zrezygnowanie z aplikowania.

Treść ogłoszenia o pracę

Dokładnie przyjrzyjmy się również temu, co jest zawarte w treści ogłoszenia o pracę. Szczególnie naszą uwagę powinny przykuć utarte frazesy:

  • Praca w ciekawym miejscu z ciekawymi ludźmi,

  • Jeśli chcesz się rozwijać, zgłoś się,

  • Rozwijająca się firma poszukuje pracowników pełnych pasji itd.

Zazwyczaj nic za nimi nie stoi, a pracodawcy myślą, że wizja pięknej pracy od razu przyciągnie pracowników, nawet jeśli dalej wspomni o zatrudnieniu na umowę o dzieło lub bezpłatnym stażu.

Sprawdźmy, czy wymagania są adekwatne do stanowiska (np. firma poszukująca kierownika projektu, ale niewymagająca doświadczenia powinna nas zastanowić), jak formułowane są zdania, czy otrzymujemy konkretne informacje, czy pod płaszczykiem rozwoju nie kryje się po prostu praca za darmo. Wiele można wyczytać z samej treści.

Jawna dyskryminacja

Niektóre ogłoszenia o pracę jawnie dyskryminują pracowników, inne próbują to nieco zatuszować, na przykład nie mówiąc wprost, że poszukują kogoś młodego, ale ubierając to w takie słowa, jak: Młody, energiczny zespół szuka współpracownika.

Jeśli szukana jest osoba o konkretnych wytycznych: kobieta, mężczyzna, brunet, ktoś wysoki, z długimi nogami itp., a nie jest to ogłoszenie o castingu na aktora czy modela, z pewnością w treści nie powinna pojawiać się dyskryminacja z jakiegokolwiek względu. Warto się zastanowić, czy chcemy pracować w firmie, która w ten sposób podchodzi do pracowników.

 

Strzałka